Siema.
W temacie możecie się pochwalić swoimi cackami....
Mam dopiero 14lat ale mam malucha 126p w Pilchowicach. Na wsi w moim drugim domu. Bo ogółem mieszkam w Karpaczu ale w Pilchowicach mieszkałem i teraz mieszają tam dziadkowie.
Hmm.... Jedynie babcia , dziadek i mój tata wiedzą że nim jeżdże po wsi.
(Mamie nie mówie bo by się denerwowała :P)
Oto i on:
[IMG]
[img=http://img87.imageshack.us/img87/1974/maluchlk1.th.jpg][/IMG]
[IMG]

[/IMG]
Niby nic ale da się jeżdzić...
Kupiłem go za 160zł (dziadek dał 50zł :P) Dziadek i babcia są naprawde spoko.
Nie pozwalają mi coprawda wyjeżdżać do Wlenia(małe miasteczko obok Pilchowic) ale jest spoko. Aha i sorry że brzydko troche tu wygląda ale chcieliśmy wjechać w trase żwirową dalej tam jest .... ale się wkopaliśmy w małym lasku.
Obecnie mieszkam w Karpaczu i jeżdże tam prawie co tydzień na weekend a maluch stoi albo w szopie albo przy starym lesie.
Niby nic a zawsze coś....
Pozdro.
ps: mój kumpel ma maluszka troche w lepszym stanie niż ja i jeżdzi nim po karpaczu i po rozdrożach...
Na jego miejsu bym tak nie ryzykował często u nas jezdzi polcija ale cuż jak coś jego strata i jego rodziców.