Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Wątek: Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''
  1. #1
    Nie przejdziesz! Awatar Shikate
    Dołączył
    11 Feb 2011
    Posty
    942
    Reputacja:
    Punkty reputacji: 1308
    Nagrody i wyróżnienia:
    Podziękował(a)
    321
    Podziękowań 310 w 175 postach

    Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''

    Witam, temat powstał po to, aby powspominać, ale tym razem stary, dobry Rookgard. Myślę, że Tibia 8.0 to było to dla tej klimatycznej wyspy, więc chcę, żeby właśnie w tym kierunku potoczyła się dyskusja. Co wspominacie najlepiej z Rookgardu, co Wam się najbardziej podobało?

    Ja muszę przyznać, że wyspa początkujących miała to coś, ten klimat... Pamiętacie stary wygląd trolli i górę z nimi powiązaną po lewej? Owszem, to wszystko wciąż jest, ale to nie to, co kiedyś. ,,Ulepszenie'' rookgardu pod względem mapy chyba nie było do końca dobrym wyborem. Wspomnienia powinny dotyczyć też i graczy - kolejki do ,,banku'', czekanie, aż NPC się do nas odezwie, bo tyle osób chciało zagadać... Ja też zbierałem piórka z kur, piekłem chlebki i sprzedawałem. Tibia miała to coś...

    Jakie są Wasze wspomnienia? Czekam! :)

  2. Za ten post podziękował:  


  3. #2
    Deus est. Awatar DawToreq
    Dołączył
    14 Feb 2010
    Posty
    339
    Nagrody i wyróżnienia:
    Podziękował(a)
    62
    Podziękowań 112 w 80 postach

    Domyślnie Odp: Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''

    Tibia 8.0? bicz plox XD Tibia 7.6 gora!!! \o/ to wtedy było cos i żadne banki tylko było strach pasc bo trzymalo się wszystko przy sobie ;D nie było hotow strach było wyjść z miasta i te straszne mobki :D ja wciąż pamiętam ze jak widziałem 2 trolle to spierdalalem xD a jak zwiedzałem mape i doszedłem na orki to o matko z corka kisiel w gaciach XD

  4. #3
    We shall know no fear! Awatar Eturl
    Dołączył
    21 May 2008
    Posty
    2,280
    Reputacja:
    Punkty reputacji: 3760
    Nagrody i wyróżnienia:
    Podziękował(a)
    129
    Podziękowań 229 w 140 postach

    Domyślnie Odp: Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''

    Cytat:
    7.6 gora!!! \o/ to wtedy było cos i żadne banki tylko było strach pasc bo trzymalo się wszystko przy sobie ;D
    Wystarczyło mieć drugą postać. Na 7.6 roty wyglądały przerażająco, a zarazem dość komicznie xD

    Oj tak, te trapy na trollach, waspach, minosach. Kolejki po kilkaset osób, by wbić na serwer. Życzliwość ludzi (a nie dzisiejsze skurwienie), tak to było coś.
    Obecnie to nawet przejścia na rooku poszerzyli by nie dało się trapować. Booty biegają w najlepsze, a za zgłoszenie (najczęściej jak to był Pacc) dostajesz notkę jakoby niesłusznie kogoś o to oskarżyłeś ;/

    @edit
    Bym zapomniał o mega trudnym quescie, którego już dzisiaj nie ma, mianowicie chodzi mi o questa na pochodnię xD

  5. #4
    Przybysz Awatar Johnny Rakieta
    Dołączył
    05 Jul 2013
    Posty
    11
    Reputacja:
    Punkty reputacji: 0
    Podziękował(a)
    0
    Podziękowań 0 w 0 postach

    Domyślnie Odp: Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''

    Ja najlepiej wspominam właśnie te trapy na orkach :P Zresztą, kiedyś jak się miało kasę, to można było kupić wszystko. A dzisiaj? Jak ostatnio na rooku byłem to spotkałem 3 boty... Bankier to też było coś :D Stało się, w depo pełno ludzi, nie ma się jak ruszyć, a jaki strach był jak się lootbaga robiło, i sprzedawało nawet zwłoki buga ;D

  6. #5
    Porzucić wszystko to wszystko odzyskać Awatar Vrael
    Dołączył
    13 Aug 2008
    Posty
    586
    Reputacja:
    Punkty reputacji: 2861
    Podziękował(a)
    0
    Podziękowań 28 w 14 postach

    Domyślnie Odp: Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''

    Swego czasu miałem rookstayera, chociaż wbiłem nim tylko bodajże 14 czy 15 lvl. Początki były nawet zabawne - pamiętam, że miałem chyba 3 czy 4 "depochary" do trzymania itemów i jakąś przykitraną miejscówkę do wymian. Targając lootbagi w ciałach martwych spiderów dorobiłem się w krótkim czasie sporych pieniędzy i szybko skompletowałem maksymalnie zajebisty ekwipunek. Rola trolli sprowadzała się do pomocy w skillowaniu, a każdy, kto próbował skillować na rookgaardzie wie doskonale jakie to upierdliwe zajęcie (wbić 20 sworda czy distance to był koszmar, serio, chociaż nigdy nie miałem za dużo cierpliwości do tego). Zabawa skończyła się kiedy odkryłem, że zrobiłem wszystkie możliwe questy i mogę się wbijać bez strachu w każdą dziurę. Rotwormy, od których każdy rozsądny gracz spierdala w podskokach w początkowej fazie gry, przestały w ogóle być jakimkolwiek wyzwaniem. Biegałem sobie tylko wokół i rzucałem w nie spearami, minutę później spawn był czysty (20 distance to niedużo, ale hity siadały po 20-30).
    ARE YOU PREPARED TO FACE YOUR DESTINY?
    lol, nope.

  7. #6
    Rzemieślnik Awatar Masakrator Rashuje
    Dołączył
    21 Jul 2014
    Posty
    65
    Reputacja:
    Punkty reputacji: 2
    Podziękował(a)
    14
    Podziękowań 3 w 3 postach

    Domyślnie Odp: Rookgard - wspomnienia z ,,dawnych lat''

    Mialem 25 lv Rooka. To były piękne czasy :3
    Szukasz dobrej reklamy ?
    Nie wiesz jak zrobic zapowiedz ots ?
    Pisz GG: 50542184
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Chcesz? Pomogę też w testach!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Tibijskie Wspomnienia!
    Przez Frags w dziale Kosz
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 25-02-10, 14:02
  2. Tibijskie wspomnienia
    Przez EtnicePL w dziale Kosz
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 16-02-10, 10:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •