No c??, pierwsza deska posz?a ca?kowicie przez przypadek, na ???ko Antka si? rzuci?am w pijackim szale i nie wytrzyma?o mojego ci??aru. To by?y nieszcz??liwe wypadki! Ja nie psuj? niczego, samo si? psuje. Ten Meksykanin te? sam si? zepchn?? z 10 pi?tra, nie wiem, czemu mnie oskar?aj?.