Bleee mylisz poj?cia.
?wiat nie jest do ogarniania. Ja ju? go ogarn??em i stwierdzi?em, ?e jest tak prosty, ?e nie ma sensu si? nim zajmowa?.
Ka?dy m?drzec na ko?cu dochodzi do wniosku, ?e wszystko jest nic nie warte. Ka?de g??bsze przemy?lenia prowadz? do jednej prawdy - my?le? si? nei op?aca a zastanawianie si? nad prawami tej sztucznej rzeczywisto?ci nie ma celu.
Ergo - m?drzec = wyjebka i jaranie blant?w.
?wiat nie jest do ogarniania. Ja ju? go ogarn??em i stwierdzi?em, ?e jest tak prosty, ?e nie ma sensu si? nim zajmowa?.
Ka?dy m?drzec na ko?cu dochodzi do wniosku, ?e wszystko jest nic nie warte. Ka?de g??bsze przemy?lenia prowadz? do jednej prawdy - my?le? si? nei op?aca a zastanawianie si? nad prawami tej sztucznej rzeczywisto?ci nie ma celu.
Ergo - m?drzec = wyjebka i jaranie blant?w.

