Co bardziej rani ?

Co bardziej rani ?

  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 0 0,0%
  • Czyny

    Votes: 0 0,0%
  • Nie wiem

    Votes: 0 0,0%
  • S?owa

    Votes: 28 47,5%
  • Czyny

    Votes: 20 33,9%
  • Nie wiem

    Votes: 11 18,6%

  • Total voters
    59
Status
Zamknięty.
Odp: Co bardziej rani ?

W dos?ownym tego s?owa znaczeniu bardziej mog? zrani? mog? czyny,
Lecz cz?owieka najbardziej rani ?mier? kogo? bliskiego rozstanie si? z osob? z kt?r? prze?y?e? wspania?e chwile w swoim ?yciu. Ludzka psychika p?ata r??ne figle i nie mo?emy tego kontrolowa?.
 
Odp: Co bardziej rani ?

Wszystko zale?y od tego, jacy jeste?my.

Je?li za???my kto? bierze sobie do serca wszystko co mu ludzie na ulicy powiedzieli, to powa?ny najazd na tak? osob? m?g?by sko?czy? si? za?amaniem, do?em, a nawet samob?jstwem.

Je?li kto? olewa to co inni o nim my?l?, jest zapatrzony w siebie, to na krytyk? mo?e zaragowa? parskni?ciem ?miechu w twarz osobie, kt?ra jej to zarzuci?a. Z pozoru jest to cecha negatywne, lecz nie wiem czy kto? z was chcia?by przebywa? z lam?, kt?ra bierze do siebie s?owa 'Spierdalaj. Id? se do swoich koleg?w.'. Ja nie przej??bym si? tak? opini?, bo to tylko cudza opinia. Nie podobam mu si?, niech znajdzie takie towarzystwo w kt?rym b?dzie si? czu? zajebi?cie.
 
Odp: Co bardziej rani ?

S?owa czy czyny? Oto jest pytanie ..
Zale?y od ludzi, jak s? nastawieni do ?ycia.
Je?li jest to optymista, to o s?owie szybko zapomni nawet od bliskiej osoby, znajdzie sposoby na pocieszenie si?, a jak kto? mu z?amie ?ebra, odbije dziewczyne/ch?opaka kt?rego bardzo kocha?/kocha?a, to nawet optymi?ci potrafi? sie za?ama?.
Oczywi?cie zale?y tez od os?b kt?re to zrobi?, np bliski przyjaciel wyzwie ci? od najgorszych, a? ci si? p?aka? zachce, a kto? ci nabije limo, kt?re po 3 dniach zniknie, albo z?amie co? na 2 miesi?ce, s?owa b?d? obija?y sie w pami?ci przez bardzo d?ugi czas :)
To jest moja opinia.
Pozdrawiam Maskurator.
 
Odp: Co bardziej rani ?

Zale?y pod jakim k?tem zadajesz pytanie. Je?li chodzi Ci o rany psychiczne, kt?re wyrz?dzi? mog? nam przer??ni ludzie m?wi?c nam przer??ne rzeczy, to na pewno b?d? to s?owa, gdy? to one w tej dziedzinie odgrywaj? g??wn? rol?, a na pewno s? znacznie bardziej respektowane i uznawane, od czyn?w.

Je?eli chodzi Ci o rany fizyczne, to wiadomo, ?e b?d? to czyny, gdy? w tym przypadku, je?li kto? Ci powie: "kopie Ci? w twarz'' to nie odczujesz tego, a na pewno Ci? to w ten spos?b nie zrani, natomiast je?li kto? zamieni to w czyn i rzeczywi?cie wywali Ci laczka na twarz, to odniesiesz wi?ksze, lub mniejsze obra?enia, rany.

Nie ma podzia?ki co bardziej rani, to wszystko zale?ne jest od k?ta widzenia oraz sytuacji w jakiej si? znajdujemy i w jakiej zostan? te czyny, b?d? s?owa wypowiedziane/wykonane.

Pozdrawiam,
Vendeto.
 
Odp: Co bardziej rani ?

czyny, bo:
slowa nic mi nie robia
czyny mog? mi dopiero co zrobic.
 
Odp: Co bardziej rani ?

Wiadomo ?e s?owa rani? najbardziej cz?owieka. Nie wiem czy kt?ry?/a? z was by chcia?/?a us?ysze? ?e wasi rodzice s? mordercami i nie dbaj? o was. Czynny te? rani?, morderstwa, wielkie tragedie na ?wiecie (Haiti). Ten temat nie ma sensu bo to i to rani aczkolwiek s?owa najbardziej.
 
Odp: Co bardziej rani ?

Czyli jednak s?owa rani?. Nie zaprzeczaj sam sobie, pr?bujesz podwa?y? co?, co jest udowodnione. Je?li nie wierzysz, to:
Spytaj dziecko, kt?remu ojciec obieca? kiedy?, ze nigdy go nie opu?ci, a potem powiedzia?, ?e musi odej??.
Spytaj kobiet?, kt?rej powiedziano wprost, ?e nie wygl?da ?adnie - chocia? sp?dzi?a mn?stwo czasu w ?azience, by wygl?da? jak najlepiej.
Spytaj rodzin? chorego cz?owieka, kt?remu lekarz nie da? nadziei. Pomimo tego, ?e mia? przed sob? jeszcze kilka miesi?cy ?ycia, to lekarz wyda? na niego przedwczesny wyrok.
Spytaj matk? kt?rej dziecko obieca?o, ?e w tym roku przyjedzie na ?wi?ta, a nie przyjecha?o.
Spytaj kogo? d???cego do spe?nienia marze? co czuje, gdy kto? mu m?wi - stary, to g?upie.
Spytaj sam siebie, czy nigdy nie widzia?e? jak schodzi u?miech z czyjej? twarzy, bo powiedzia?e? co? niestosownego.
S?owa rani?. S?owami mo?na zrobi? wszystko. Rozweseli?, zastraszy?, zabi?.

Buddyzm to ?wietna religia i cho? nie interesuj? si? ni? pod wzgl?dem jej praktykowania to jednak sporo ciekawych opcji ?yciowych mo?na z niej wyci?gn??.

Wiesz sk?d bierze si? cierpienie? Z naszych oczekiwa?. Gdyby kobieta nie mia?a my?li pt. "chce si? podoba?/jestem ?adna" to wtedy nie czu?a by si? ura?ona gdyby kto? powiedzia?, ?e nie jest.

W skr?cie. Gdy nazw? Ciebie mongolski podr??nikiem kt?ry zajmuje si? wypasem owiec to zapewne za?miejesz si? i uznasz to za idiotyzm (przecie? to tylko ?art). Gdy nazw? Ci? g?upcem to zaczniesz to analizowa? "jak to? ja ? g?upcem?, o nieee!" czyli masz za?o?enie jestem m?dry kt?re ka?e Ci cierpie? zawsze gdy kto? powie, ?e nie jeste?.

Oczywi?cie s? s?owa kt?re rani? (jak chocia?by sytuacja z dzieckiem kt?r? przedstawi?e?), ale napisa?em to bo chcia?em da? do my?lenia niekt?rym 12 latkom kt?rzy twierdz?, ?e zawsze musz? cierpie?, nie nie musz?.

Kto? wcze?niej zacytowa? moj? pierwsz? wypowied? i powiedzia?, co? w stylu, ?e mo?ne tak twierdzi? kto? kto nie ma m?zgu. I teraz pytanie wolisz m?drze cierpie? czy mie? tak jak ja w dupie to co o mnie pomy?lisz.. chocia? kurwa przecie? ja mam m?zg ;/ musz? cierpie?, sory spadam, nie wiem kiedy wr?c? na forum bo:
- po nazwaniu od g?upk?w cierpi si? 3 dni
- po powiedzeniu "g?upi chuj" cierpi si? 5 dni

To ja przemy?l? ile cierpi si? po powiedzeniu "brak m?zgu" p??niej ustal? dat? pocz?tku cierpienia i jak przestan? cierpie? to wr?c?.
Pozdrawiam!
 
Odp: Co bardziej rani ?

A co powiecie na to...

...
Laska: Tylko Ty utrzymujesz minie przy ?yciu...
Kto?: ... :** ...
...

Za dzie?/tydzie?/miesi?c...

Laska: Zrywam z Tob? !
Kto?: ...


S?owa...


Osobi?cie wola?bym dosta? ju? tym baseballem i z?ama? r?k? ni? to co napisa?em na g?rze...
 
Odp: Co bardziej rani ?

Gdyby kobieta nie mia?a my?li pt. "chce si? podoba?/jestem ?adna" to wtedy nie czu?a by si? ura?ona gdyby kto? powiedzia?, ?e nie jest.

Gdyby kobieta by?a neandertalem, to by nie my?la?a. Gdybaj w ten spos?b dalej. Napisz jeszcze, ze to wina kobiety, ?e czuje si? obra?ona, a nie chama, kt?ry j? obrazi?.
Po to ludzie nauczyli si? m?wi? zeby szybko przekazywa? sobie informacje. Nie tylko te dobre, ale i te z?e, kt?re czasem bol?.
 
Odp: Co bardziej rani ?

No wi?c tak ja zaznaczy?em opcj? s?owa gdy? moim skromnym zdaniem bardziej rani? poniewa? dzia?aj? na nasz? psychik? pozatym mow? da si? wszystko zburzy? w mgnieniu oka.
Mog? tutaj zacytowa? jeden z aforyzm?w z pewnej ksi??ki, a brzmi on tak:
,,Mowa jest ?r?d?em nieporozumie?"
A wi?c b?d? sta? murem za swoim zdaniem.
 
Odp: Co bardziej rani ?

Napisz jeszcze, ze to wina kobiety, ?e czuje si? obra?ona, a nie chama, kt?ry j? obrazi?.

:D Jak my?lisz czyja to wina, ?e kobieta czuje si? ura?ona?

Nadepn??em na grabki kt?re przyjeba?y mi w ?eb. To wina moja czy grabek? Mam si? na nie obra?a??

Wiem, ?e mamy odmienne sposoby na rzeczywisto?? (wcale nie twierdze kt?ry jest lepszy bo to tylko z?udzenie). Jednak zauwa? gdy kobiecie na czacie kto? powie, ?e jest szmat? to oleje, gdy na skype te? oleje a jak prosto w oczy to b?dzie p?aka?. Czy to jest kwestia interpretacji czy nie? Zauwa?, ?e w gruncie rzeczy (cho? ludzie sami o tym nie wiedz?) to jak zareagujemy na dan? sytuacj? jest tylko zale?ne od nas. Wszystko zale?y od naszej interpretacji.

Prosty obrazowy przyk?ad. Jest sobie rodzina, ojciec mia? wypadek obie nogi po?amane. Matka p?acze i m?wi "ojejku co to b?dzie jak sobie poradzi, nogi po?amane" i p?acze, nagle podchodzi syn, przytula j? i z u?miechem na twarzy ze szczer? rado?ci? m?wi "cieszmy si?, ?e ?yje". To jest w?a?nie interpretacja. A tak serio to sko?czmy t? rozmow? tutaj (bo po 1 cz??ci os?b b?dzie zale?a?o na wbiciu posta a po 2 odchodzimy diametralnie od tematu). Je?eli chcesz kontynuowa? t? rozmow? to zapraszam na PW. Pozdro!
 
Odp: Co bardziej rani ?

Dla mnie to niepotrzebny temat ;o ale ?eby nie by?o offtopa
@topic
Cz?owieka rani? mog? s?owa i czyny. Niekt?rych tylko s?owa, a innych tylko czyny. Ja jestem taki ?e nic mnie nie rani... Mo?e czyny, ale raz na 4 miesi?ce :) Nie obchodzi mnie czy ludzie nazw? mnie "Debilem" "Chujem", a szczeg?lnie jak to robi? przez tibi? ^^ Mo?e by? sytuacja ?e jeste? koz?em ofiarnym, albo jak cie kto? nie s?ucha...
 
Ostatnia edycja:
Odp: Co bardziej rani ?

S?owa bo to idzie na psychik? :|
 
Odp: Co bardziej rani ?

s?owa pouczaj?, czyny poci?gaj?

s?owa docieraj?, czyny t?umacz?

S?owa = Najcz??ciej b?l psychiczny
Czyny = Najcz?sciej b?l fizyczny

W ankiecie wybra?em S?owa.
 
Odp: Co bardziej rani ?

Moim zdaniem Najbardziej rani INTERNET.

Ale z wymienionych dwuch tutaj to wybieram s?owo... po pobiciu zawsze wstaniesz i masz przyjaci?? kt?rzy ci pomog?, a mo?e by? plotka, ?e stracisz wszystkich kumpli i to ono bardziej mo?e zrani?.
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry