- Dołączył
- Styczeń 24, 2010
- Posty
- 59
- Liczba reakcji
- 0
Witam!
Pisze ten temat z tego powodu, ?e nie moge ju? czasami wytrzyma? psychicznie w szkole! To co si? u mnie dzieje przekracza wszelkie granice i chcem z tym skonczyc...Moja sprawa polega na tym, ?e odk?d poszed?em do gimnazjum jednego z najlepszych w miescie po 2 miesiacach zaczely sie moje problemy...Nie bede teraz opisywal przebiegu czyli juz teraz 3 lat. Sprawa polega na tym, i? w 1 klasie by?em na lekcji polskiego i siedzia?em w bluzie by?o zimno w sali nauczycielka stwierdzi?a, ?ebym zdj?? bluze bo nie mi?o kolo mnie stac...hmm...no okey. Po tej lekcji moja wspania?a klasa stwierdzi?a, i m?wi?a smierdzisz jak i moje nazwisko...Z tego powodu, ze posiadam mase os?b w klasie o obni?onym IQ to m?wi? ju? tak od 3 lat! Oczywiscie nie codziennie ale potrwaja z 2 tygodnie i mowia tak powiedzmy 3 dni! Mowia to przy nauczycielach...na przerwach i nie tylko! Do tego co poniedzia?ek jest rzucanie jedzeniem w moj? osob?...A co na to nauczyciele w zasadzie nic, a jak mamy jakas sytuacje ze klasa smierdzi po w-f (ja na nim nie cwicze od 1 klasy) to wszyscy ...(tutaj moje nazwisko)
Mnie dziwi to, ?e nauczyciele nic z tym nie robi?!!! Ludzi m?wia do mnie niekiedy tak po 5-6 razy na lekcji przy nauczycielach rzucaja kanapkami...A co ja moge zrobic? Nauczyciele to poprostu ignoruj? a mnie to strasznie denerwuje nie moge sie skupic przez to mam slabsze oceny bo moja srednia z 4,7 spadla na 3,4!!! Bo nie moge wogle myslec na lekcjach niekiedy i przez to te? czesto m?wie rodzicom nie chce mi si? i?? do szko?y.
Moje pytanie brzmi co mog? zrobi? w tej sprawie je?eli nauczyciele to ignoruj? a wrecz popieraj? te osoby...oczywiscie nie doslownie.
Mam kilka zdj?? tych os?b np. jak pij? piwo itp. My?l?, ?e w?asnie dzisiaj wy?le je do dyrekcji szko?y bo d?u?ej nie wytrzymam:curse:
Pisze ten temat z tego powodu, ?e nie moge ju? czasami wytrzyma? psychicznie w szkole! To co si? u mnie dzieje przekracza wszelkie granice i chcem z tym skonczyc...Moja sprawa polega na tym, ?e odk?d poszed?em do gimnazjum jednego z najlepszych w miescie po 2 miesiacach zaczely sie moje problemy...Nie bede teraz opisywal przebiegu czyli juz teraz 3 lat. Sprawa polega na tym, i? w 1 klasie by?em na lekcji polskiego i siedzia?em w bluzie by?o zimno w sali nauczycielka stwierdzi?a, ?ebym zdj?? bluze bo nie mi?o kolo mnie stac...hmm...no okey. Po tej lekcji moja wspania?a klasa stwierdzi?a, i m?wi?a smierdzisz jak i moje nazwisko...Z tego powodu, ze posiadam mase os?b w klasie o obni?onym IQ to m?wi? ju? tak od 3 lat! Oczywiscie nie codziennie ale potrwaja z 2 tygodnie i mowia tak powiedzmy 3 dni! Mowia to przy nauczycielach...na przerwach i nie tylko! Do tego co poniedzia?ek jest rzucanie jedzeniem w moj? osob?...A co na to nauczyciele w zasadzie nic, a jak mamy jakas sytuacje ze klasa smierdzi po w-f (ja na nim nie cwicze od 1 klasy) to wszyscy ...(tutaj moje nazwisko)
Mnie dziwi to, ?e nauczyciele nic z tym nie robi?!!! Ludzi m?wia do mnie niekiedy tak po 5-6 razy na lekcji przy nauczycielach rzucaja kanapkami...A co ja moge zrobic? Nauczyciele to poprostu ignoruj? a mnie to strasznie denerwuje nie moge sie skupic przez to mam slabsze oceny bo moja srednia z 4,7 spadla na 3,4!!! Bo nie moge wogle myslec na lekcjach niekiedy i przez to te? czesto m?wie rodzicom nie chce mi si? i?? do szko?y.
Moje pytanie brzmi co mog? zrobi? w tej sprawie je?eli nauczyciele to ignoruj? a wrecz popieraj? te osoby...oczywiscie nie doslownie.
Mam kilka zdj?? tych os?b np. jak pij? piwo itp. My?l?, ?e w?asnie dzisiaj wy?le je do dyrekcji szko?y bo d?u?ej nie wytrzymam:curse:
| Notka moderatorska: |
| Z?y dzia?, przenosz?. |

Przy nich po prostu to olewam i dusz? to w sobie:| A nie uwa?acie, ?e przes?anie tych zdj?? anonimowo do szko?y w jakim? stopniu ostudzi troch? ich zachowanie? To 3 klasa Gimnazjum i zachowanie sie liczy do nastepnej szkoly w dodatku mamy Dyrektora, ktory napewno zareaguje w tej sprawie
. Od tamtej pory kolo ma luz-bluz w szkole i poza szko??. M?dry cz?owiek by Ci? nie zaczepia?, a g?upiemu nie wyt?umaczysz nic s?owami. Skulona pie?? i nie upadaj dop?ki on nie upadnie, taka moja rada. A je?eli b?dzie ich wi?cej, to wjed? im na ambicje i powiedz, ?e s? lamusy jak nie wyskocz? 1vs1, raz w tygodniu ;D! To co napisa?em wy?ej to ?adna polewa, tylko autentyczne zdarzenie i rada. Jest jeszcze inne wyj?cie - zg?o? ich do dyrekcji i miej przejebane 100x gorzej ni? masz teraz. Poza tym nie wiem czy dobrym wyj?ciem by?o opisywanie swojej historii tutaj, w?r?d dzieciak?w z podstaw?wki i gimnazjum. Powiem tak; zesraj si? a nie daj si?.