Jedyna szansa w ?yciu.

Status
Zamknięty.
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Tak wykorzysta?em..

Byli?my z koleg? tacy g?upi , ?e wzi?li?my proch od "Fajerwerk?w" nie od petard...
Wsypali?my do pude?ka po zapa?kach owy proch , a ja wsadzi?em tam petard? "super picolo" pal?ca si? siarka odpali?a proch w ci?gu nieca?ej sekundy , a ja zamkn??em oczy i szybko odwr?ci?em si?..

Nie widzia?em wybuchu...
"Eksplozja" poparzy?a mi praw? r?k? i powieki , oraz spali?a mi kurtk?....

Przestroga dla piroman?w...

Asto~
 
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Tak, wykorzysta?am.

Jecha?am z tat? rowerami ze stromej kamienistej g?rki i wyj??am butelk? ze "stojaka" i pokaza?am tacie, ?e jej nie zgubi?am. Wjecha?am na kamie? i wyjecha?am w powietrze razem z rowerem. Upad?am na ziemi? a rower na mnie. Ca?e szcz??cie odsun??am si? w ostatniej chwili. Kiedy indziej kolega odpala? petard? i ?le j? ustawi?. Przelecia?a mi dos?ownie nad g?ow? i polecia?a w stron? naszego okna. Mama pono? si? rzuci?a na pod?og? a tata sta? w oknie i si? przygl?da? jak ta eksploduje zaraz pod nim... A kilka dni temu lecia?a b?yskawicznie sikorka. Cofn??am si? i przelecia?a mi przed twarz? ;o To by? schok. Jeszcze innym razem jechali?my z tat? i tata na w?skiej drodze chcia? wyprzedzi? ci??ar?wk?. Jest w po?owie a tu jedzie ci??ar?wka z naprzeciwka. W ostatniej chwili wyhamowa? i skr?ci?.
Mam szcz??cie :D
Pozdro
 
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Jak by to by?a prawda to bym juz 10 razy umarl. Czesto zdarza mi sie przechodzic przez ulice nie rozgladajac sie. Zauwazam samochud dopiero jak zatr?bi czasami bardzo malo brakuje zeby mnie potr?ci? z 3 takie akcje mialem ze wyszedlbym z chodnika 2 sekundy po tym a by mnie juz na tym swiecie nie by?o.
 
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

tak mia?em juz t? szanse ma?o brakowa?o a by spadl na mnie ci??ki ?yrandol z sufitu !
 
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

@Kate widz?, ?e ty ciekawy ?ywot prowadzisz... Tak swoj? drog? ta sikorka chcia?a ci przekaza? ?eby? si? zbytnio nimi nie interesowa?a =)

Wracaj?c do tematu, wykorzysta?em takow? szans?. To by?o na dom?wce, wi?kszo?? pi?a, ale m?j kumpel nie?le przesadzi?. W pewnym momencie ju? mocno wstawiony wzi?? ze ?ciany ?uk, wycelowa? we mnie i strzeli?. Strza?a przelecia?a mi dos?ownie kilka centymetr?w od brzucha i przebi?a gipsow? ?cian? na wylot.

Zajebistych masz koleg?w. ;]//Miki
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Ja wykorzysta?em po?ow? swojej szansy. Przyjemne wakacyjne popo?udnie, siedz? spokojnie w domu kt?ry wynajmowali?my do czasu zdarzenia. Gra?em na laptopie w Medieval Total War i po chwili us?ysza?em dziwny, rozrywaj?cy d?wi?k, jakby p?kaj?ca tapeta/odrywaj?cy si? klej. Spojrza?em w g?r? i na suficie pojawi?o si? jakby p?kni?cie. D?wi?k szybko przemieni? si? w huk. Refleks, czy podpowied? Anio?a Str??a kaza?y mi natychmiast si? z stamt?d ucieka?. Chwyci?em szybko laptopa (akurat trzyma?em na nim d?onie) i zeskoczy?em z kanapy. Ma?y od?amek sufitu uderzy? mnie w plecy i ca?y pok?j spowity zosta? siwym dymem/kurzem.
Kiedy wszystek kurz opad? zobaczy?em prawdziw? skal? zniszcze?. Odpad?a po?owa p?yty gipsowej z sufitu:

141mnfs.jpg

Widzicie ten du?y kawa? p?yty oparty na sofie? Tam w?a?nie siedzia?em, a konkretnie, tam by? m?j kark. Co mnie uratowa?o? Nie jestem pewien. Wiem tylko, ?e jedyn? rzecz? jaka ucierpia?a w tym zdarzeniu by? r??aniec z kt?rym nigdy si? nigdy nie rozstaj? - le?a? zaraz przy mnie (na zdj?ciu jest przykryty kawa?kami p?yty le??cymi na ?awie). Sta?o si? to ponad p?? roku temu, ale pami?tam to jakby to by?o wczoraj. Przy okazji - ci??ar tego rodzaju p?yt jest bardzo du?y. W sumie, to co wida? na zdj?ciu wa?y 200kg.
Czemu ta historia jest jeszcze bardziej niesamowita? To by? akurat dzie? w kt?rym podejmowali?my decyzj?: zosta? w domu i zap?aci? czynsz za nast?pny rok, czy si? przenie?? xD

Taki zwyk?y, szary dzie? z ?ycia Seylita ^^.

Co do filmiku: 1:59 - 2:02. Takie sytuacje okre?la si? mianem: '?ojapierdziel?!'

Regards
Sey~
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Kiedy? bawi?em si?(mia?em ok.6 lat)us?ysza?em dziwny odg?os,odszed?em a 2m ode mnie spad? wielki,stary d?b.
Innego razu jecha?em sobie rowerem i prawie samoch?d mnie przejecha?(stan?? ok. metr przede mn?)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Chwyci?em szybko laptopa (akurat trzyma?em na nim d?onie) i zeskoczy?em z kanapy.
Priorytety. xd

Co do filmiku, najbardziej poruszy? mnie moment z go?ciem wysiadaj?cym z samochodu na parkingu. Zaraz na pocz?tku. Po prostu - o?a?.

Ja nie wiem, mam chyba bardzo nudne ?ycie, bo ja nie mam takich zakr?conych sytuacji. Nie do?wiadczy?am adrenaliny z takim stopniu, jak wy, moi drodzy. Czas chyba wyj?? z domu.

Notka moderatorska:
I w domu mo?e si? sta? co? ciekawego, nie Seylit? //Que
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Seylit napisał:
Wiem tylko, ?e jedyn? rzecz? jaka ucierpia?a w tym zdarzeniu by? r??aniec z kt?rym nigdy si? nigdy nie rozstaj?

?oooo.. To? to zamach szatana! Albo Tw?j elo r??aniec przyj?? na siebie obra?enia przeznaczone dla Ciebie i tym samym uratowa? Twoje jak?e bezcenne ?ycie.

Seylit napisał:
W sumie, to co wida? na zdj?ciu wa?y 200kg.

Pierdolenie. P?yty gipsowe s? lekkie, mo?na je g?ow? ?ama?. Co zreszt? kiedy? przy okazji remontu w domu robi?em. Je?li gruz ze zdj?cia wa?y 200kg to albo wa?y?e? go stoj?c razem z nim na wadze, albo og?lnie jest co? nie tak z Twoim systemem oceniania. Co? wa??ce tak du?o nie mog?oby by? cz??ci? sufitu przez zagro?enie zm?czeniem materia?u. Najwi?kszy od?amek spad?by Ci na g?ow?, nie na kark - tor lotu zosta? zmieniony przez oparcie, Ty sam otrzyma?by? poziome (w?a?ciwie to pod k?tem jakich? 60 stopni) uderzenie. P?yta p?k?aby na p??, Ty sam by? by? co najwy?ej lekko og?uszony.

Og?lnie pierdolenie o anio?ach str??ach, r??a?cach i innych zabobonach jest troch? naci?gane - tak samo jak Tw?j opis sytuacji. Ale czego si? nie robi dla zwi?kszenia dramatyzmu, nie? ?a?osne.


#Topic;

Kolejne pierdolenie. W sumie nie zliczy?bym sytuacji, w kt?rych powinienem z?apa? transport do piek?a, a jednak dalej jestem skazany na egzystencje w tym gorszym ze ?wiat?w. Dodatkowo by?o kilka akcji, w kt?rych nie ma ?adnego wyj?cia. Ja jednak jako? je znalaz?em i teraz ?miej? si? w twarz dziewczynie, kt?ra w identycznej sytuacji straci?a obie r?ce i jedn? nog? =d Nie ma w tym ?adnego szcz??cia, ingerencji boskiej. Zwyk?e zbiegi okoliczno?ci, tak samo jak w przypadku wszystkich moment?w w filmiku. ?ycie to hazard, raz wygrywasz, raz przegrywasz. Z tym, ?e druga opcja jest popularniejsza.

#Down; a mnie to bawi. Cholernie mnie to bawi i w dupie mam jakbym si? czu? w sytuacji gdy to ja zosta?bym kad?ubkiem xdd P?ki co mog? ?mia? si? i ?mia? si? z tego b?d? bo czarny humor to humoru esencja. Zw?aszcza, ?e jako z?y cz?owiek powinienem by? na miejscu tej dziewczyny. Najwidoczniej b?g nie kocha jej tak bardzo jak mnie =D Oczywi?cie to do?? ironiczne bo w boga.. Hue, hue xd
 
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Dodatkowo by?o kilka akcji, w kt?rych nie ma ?adnego wyj?cia. Ja jednak jako? je znalaz?em i teraz ?miej? si? w twarz dziewczynie, kt?ra w identycznej sytuacji straci?a obie r?ce i jedn? nog?

Ot?? nie widz? w tym nic ?miesznego. Ciekawy jestem, czy by?oby Ci mi?o, gdyby? to Ty by? poszkodowany, a ona si? z tego ?mia?a.
//Ja te? bym si? ?mia?a na jego miejscu. ;] ~Beo.
[Edit] To nie wnikam ..

Z jednym jednak si? zgodz?. Temat bezsensu. Tak jak m?wi?e? - "?ycie to hazard". Nikt nie wie, kiedy przyjdzie na niego kolej.

@Topic.

Mia?em kilka takich okazji. Pocz?wszy od Pi?y ?a?cuchowej, kt?ra chcia?a odci?? Mi nog?, po spadaj?ce ceg?y tu? przede mn?. To nie jest Fart, Udzia? Demon?w, czy Anio??w, a mo?e boga, tylko Los.

Pozdrawiam.
Klyvith.


@Edit.[UP]

Z wypadk?w samochodowych, po?ar?w, i innych tego typu te? si? ?miejesz ? ;> Zastan?w si? nad sob?.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Kiedy gra?em w gre Tekken na psp do domu wbieg? nied?wied? a za nim tygrys, nie pisa? bym teraz gdyby nie moja nowatorska bro? protonowa opieraj?ca si? na bazie uk?adu elektorprzestrzeni. Wystrzeli?em promie? z mojej broni zwanej "gwiazda smierci" w powietrzu zawis? promie? swiat?a a wtedy otworzy? si? otw?r przestrzeni ponad kosmicznej i wci?gn? tygrysa a za nim nied?wiedzia. Bless.

ps. zapomnia?em doda? ?e s?ysza?em g?osy kt?re m?wi?y (podpowiada?y) mi abym uwa?a? na tygrysy i nied?wiedzie.. a potem objawi? mi si? garbaty anio?.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Wykorzysta?em.

Jecha?em na rowe?e w kierunku Pla?dy-Gdynia, s?ucha?em muzyki i jecha?em dosy? szybko ude?y?em w pijanego cz?owieka a? ko?o si? wygie?o ja odlecia?em na ulic? jedno szcz?scie ?e samochody mia?y czerowone tak to placek :S.


#Seylit

Nie prze?ywaj tego tak bo by? mia? ma?ego guza co najwy?ej na mnie komoda rune?a z ksi??kami 300kg?. jako? przezy?em. K?ad?em p?yty gipsowe albo mieszkasz w bardzo starym domu albo prowizorka.
 
Odp: Jedyna szansa w ?yciu.

Jak mia?em jakie? 8 lat to siad?em se na rower brata (du?y rower xD) no i pr?bowa?em jecha? po ulicy udawa?o mi si? nawet tyle ?e nagle wyskoczy?o z zakr?tu auto no a ja nie si?ga?em gruntu nogami i upad?em a auto zatrzyma?o si? mi jakie? 10 cm przed g?ow? xD na szcz??cie nic mi si? nie sta?o :D

pozdr. :d
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry