- Dołączył
- Styczeń 5, 2010
- Posty
- 11
- Liczba reakcji
- 5
Witam wszystkich czytaj?cych ten w?tek.
Wstaj?c rano wyjrza?em za okno, co ujrza?em? ?nieg, ojej, ?nieg w Anglii. Nie oto tu chodzi, nie spodziewa?em si? niczego wielkiego, my?la?em, ?e popada przez g?ra 2 godziny, po czym ust?pi. No to co, wio do szko?y. Kiedy dotar?em ju? do szko?y, Anglicy oczywi?cie zacz?li panikowa?, ??dali zamkni?cia szko?y. Min??y cztery lekcje, zwarty i gotowy na lancz postanowi?em wyj?? z klasy i uda? si? na szkolne podw?rko, lecz nauczyciel zatrzyma? nas wszystkich i og?osi?, ?e szko?a zostaje zamkni?ta i mamy i?? do domu. No to nie pozostaje mi nic innego jak uda? si? do domu. (jutro te? closed :|)
Ok. 150 szk?? w mojej miejscowo?ci zosta?o zamkni?tych do odwo?ania.
Co s?dzicie o takim incydencie?
Wed?ug mnie, Brytyjczycy nie s? po prostu przyzwyczajeni do takiej pogody, st?d ta panika.
Co Wy o tym s?dzicie?
Wstaj?c rano wyjrza?em za okno, co ujrza?em? ?nieg, ojej, ?nieg w Anglii. Nie oto tu chodzi, nie spodziewa?em si? niczego wielkiego, my?la?em, ?e popada przez g?ra 2 godziny, po czym ust?pi. No to co, wio do szko?y. Kiedy dotar?em ju? do szko?y, Anglicy oczywi?cie zacz?li panikowa?, ??dali zamkni?cia szko?y. Min??y cztery lekcje, zwarty i gotowy na lancz postanowi?em wyj?? z klasy i uda? si? na szkolne podw?rko, lecz nauczyciel zatrzyma? nas wszystkich i og?osi?, ?e szko?a zostaje zamkni?ta i mamy i?? do domu. No to nie pozostaje mi nic innego jak uda? si? do domu. (jutro te? closed :|)
Ok. 150 szk?? w mojej miejscowo?ci zosta?o zamkni?tych do odwo?ania.
Co s?dzicie o takim incydencie?
Wed?ug mnie, Brytyjczycy nie s? po prostu przyzwyczajeni do takiej pogody, st?d ta panika.
Co Wy o tym s?dzicie?
