Potr?cenie przez samoch?d.

Status
Zamknięty.

GaDuu

Advanced User
Zarejestrowany
Dołączył
Maj 9, 2009
Posty
354
Liczba reakcji
63
Dzi? zosta?em potr?cony przez samoch?d. Dzia?o si? to jakie? 30min temu (11:30). Chcia?em przej?? przez pasy, z przodu jecha? samoch?d, ujrza?em, ?e zwalnia?, wi?c postanowi?em przej??. Niestety samoch?d si? nie zatrzyma? i oberwa?em. Nic mi nie jest, tylko r?ka mnie troche boli. Od samochodu oderwa?o si? lusterko. Kierowca(kobieta) wysz?a z samochodu i spyta?a si? czy nic mi nie jest i zawioz?a pod dom. Posiada moje imi? i nazwisko, a ja numer kontaktowy do niej.
Teraz moje pytania:
- Czy grozi mi co? za uszkodzenie lusterka?
- Czy grozi co? kierowcy?
- Uciek?em z kilku lekcji. Grozi mi co? jak szko?a si? dowie? Grozi co? nauczycielowi kt?ry mia?by w?a?nie ze mn? lekcje?
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Tobie nic nie grozi, je?li wystawi?e? nog? na pasy to samoch?d powinien si? zatrzyma? - jej wina. Je?li nie by?o policji to nic nikomu nie grozi, chyba, ?e kt?ra? ze stron to zg?osi.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Jak sprawa wyjdzie, to najbardziej przejebane b?dzie mia? w?a?nie ten nauczyciel.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Jak dla mnie to powiniene? si? modli?, ?eby ta kobieta nie zadzwoni?a policj?. Jak ?adna ze stron nic nigdzie nie zg?osi to si? nic nie stanie i wszyscy b?d? zadowoleni.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Jak dla mnie to powiniene? si? modli?, ?eby ta kobieta nie zadzwoni?a policj?. Jak ?adna ze stron nic nigdzie nie zg?osi to si? nic nie stanie i wszyscy b?d? zadowoleni.

Cz?owieku g?upoty piszesz.

Ofiara wypadku, czyli w tym przypadku autor tematu dosta? by zapewne odszkodowanie albo i nie, bo przecie? nie pomijajmy faktu ucieczki ze szko?y.

Co do nauczyciela to podobnie jak napisa? One, mia? by najgorzej bo przecie? w tej chwili odpowiada? on za niego.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Ja tylko wtr?c? co? o nauczycielu. Gdy ten wpisa? do dziennika klasy, ?e uciek?e?, to on co najwy?ej mo?e Ci wsp??czu? b?lu r?ki, bo to Ty uciek?e? i on ma za Ciebie zerow? odpowiedzialno??. Gorzej by by?o, gdyby nauczyciel ten wypu?ci? Ci? z lekcji wcze?niej lub po prostu pozwoli? i?? nie wstawiaj?c nieobecno?ci. Tyle...

Pozdrawiam.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Ej, ale ja troch? nie kumam. Prze?y?e??

A no tak, musia?e?, przecie? napisa?e? tego posta - sory dzisiaj jestem troch? nieobecny.

Sprawa jest taka:

- Pani nie zg?osi tego na policj? bo wtedy dosta?aby mandat a Ty i tak ?adnej konsekwencji by? nie poni?s?.

- Uciek?e? z lekcji, pewnie masz nieobecno??. Teoretycznie szkole bardziej co? grozi bo szko?a ma si? tob? opiekowa? i m.in. nie dopu?ci? do tego aby? uciek?, ale to i tak chuja prawda. W ka?dym razie Tobie nic nie grozi.

i jeszcze jedno. Pojeba?o Ci?? By?o si? wkurwi? na pacjentk? powiedzie?, ?e chcesz dzwoni? po karetk?, ?e Ci? wszystko boli i, ?e na policje te? ?eby spisali protok?? ?eby? dosta? odszkodowanie. Ona wystraszona perspektyw? mandatu i problem?w, punkt?w karnych etc. + szok spowodowany wypadkiem da?aby Ci 300 z? na cukierki i odjechaliby?cie w swoj? stron?.

Pozdrawiam, temat do zamkni?cia.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Dzisiaj by?a u mnie policja. Okaza?o si?, ?e tamta kobieta jednak to zg?osi?a.

Dalej nie wiem co my?le? o szkole. Jedni pisz?, ?e nauczycielowi sie dostanie za to, drudzy nie. Poczekam do poniedzia?ku i si? zobaczy co z tym b?dzie.

Dzi?kuje za odpowiedzi.
Temat mo?na zamkn??.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Teraz moje pytania:
- Czy grozi mi co? za uszkodzenie lusterka?
- Czy grozi co? kierowcy?
- Uciek?em z kilku lekcji. Grozi mi co? jak szko?a si? dowie? Grozi co? nauczycielowi kt?ry mia?by w?a?nie ze mn? lekcje?

Jedyna kara jaka ci grozi to do?ywotnia praca w kamienio?omach jako drwal. A tak na serio to:
1. Za uszkodzenie lusterka nawet sie nie przejmuj, drogie nie jest.
2. Kierowcy raczej nie, chyba ze pojdziesz zakapowa?.
3. Je?li nauczyciel wpisa? ci obecnosc to grozi mu. Jak si? szko?a dowie to raczej nic nie bedzie. Nie powinno by? niczego wa?nego.

Nie ma si? co martwi?.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

nie dziwie sie ze jednak to zglosila... bo jakbys w domu "zdychal" potem poszedlbys do lekarza i okazaloby sie, ze to cos powaznego to klientka mialaby delikatnie mowiac przejebane... bo w koncu to ona cie potracila jak juz byles na jezdni (troche inna moglaby byc sprawa jesli jechala tym blizszym pasem, a nie dalszym)
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Grozi mi co? jak szko?a si? dowie? Grozi co? nauczycielowi kt?ry mia?by w?a?nie ze mn? lekcje?

Ty dostaniesz do?ywocie, a nauczyciel krzes?o elektryczne.

A tak na powa?nie, je?eli owa Pani zg?osi?a na Policje (Tak jot pe 100%%!!)
to raczej ona b?dzie mie? przejebane, bo si? sucza przed pasami si? nie zatrzyma?a.
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Teraz napisz? Ci co? na nast?pn? tak? sytuacj?, gdy zerwa?e? si? z lekcji przed tym jak nauczyciel sprawdza? dziennik i wpisa? Ci nieobecno?? to nie ma wcale odpowiedzialno?ci za Ciebie ale mo?e ponad to od razu zg?osi? to Twojemu wychowawcy i pedagogowi zale?y od charakteru nauczyciela a wychowawcza zg?osi? do dyrekcji i zwo?a? twoich rodzic?w (opiekun?w) A ta baba jak by? j? zg?osi? dosta?a by na pewno ostre punkty karne + grzywne chyba ?eby si? odwo?a?a ale punkty karne na 100% by dosta?a. A Ty nie martw si? o jakie? lampki na pewno by? nie p?aci? bo to tamtej baby wina (mog?e? jej w dodatku specjalnie wyjeb** kopa w okno i rozbi? jak by powiedzia?a co? o pokrycie napraw to ja bym na Twoim miejscu jej si? w mord? ?mia?... no ale na powa?nie powinna porozmawia? o tym z Twoimi rodzicami,opiekunami...
 
Odp: Potr?cenie przez samoch?d.

Temat zamykam na pro?b? autora.
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry