Wierzysz w Boga?

Wierzysz w Boga?

  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 0 0,0%
  • Nie

    Votes: 0 0,0%
  • Tak

    Votes: 153 63,0%
  • Nie

    Votes: 90 37,0%

  • Total voters
    243
Status
Zamknięty.
Odp: Wierzysz w Boga?

Widz?, ?e nie ma ?adnego odwa?nego by odpowiedzie? na m?j post :\ Szkoda, ?e macie ograniczenie rozwojowe je?li chodzi o dobr? dyskusj?. Pierdolicie w k??ko to samo po kilkana?cie razy ;d
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Kilka post?w temu by?a wzmianka o lekcjach religii w szko?ach, wi?c mo?e rozwin? ten temat. Wed?ug mnie to w Polsce z tymi lekcjami jest r??nie, zale?y na jakiego nauczyciela/ksi?dza/siostr? si? trafi. Zanim przesta?em chodzi? na ten przedmiot mia?em dw?ch nauczycieli i ka?dy mia? sw?j w?asny system nauczania.

W podstaw?wce w klasach od jeden do cztery, mia?em bardzo fajnego nauczyciela. Mia? on bardzo dobre podej?cie do dzieci, umia? nam wyt?umaczy? czemu tak a nie inaczej mamy post?powa? itp. Co najwa?niejsze nie uczy? nas typowo o jednej religii (chrze?cija?stwie), ale opowiada? nam te? o innych i pokazywa? r??nice mi?dzy nimi. Twierdzi?, ?e na lekcjach religii powinni?my przede wszystkim uczy? si? jak post?powa?, czego nie robi? a co robi? (og?lnie etyka). Wed?ug niego na w?asn? r?k? musimy zdecydowa? w co chcemy wierzy?, on tylko pokazywa? nam dost?pne drogi.

Za to w klasach pi?tej i sz?stej moj? nauczycielk? zosta?a okropna baba o zap?dach fanatycznych. To mi?dzy innymi dzi?ki niej zosta?em ateist?, tak zrazi?a mnie do chrze?cija?stwa. Na jej lekcjach musia?a panowa? idealna cisza, ka?dy kto si? odezwa? bez pytania by? nazywany satanist? lub heretykiem. Na lekcji ?rednio zapisywali?my 3 kartki (nie myli? ze stronami) w zeszycie i na nast?pn? lekcje musia?o to by? wykute na pami??. Poza tym raz na miesi?c przez dwie godziny czytali?my Biblie i na nast?pn? lekcje kaza?a nam pisa? z tego referaty.

Spytacie si? dlaczego to pisz?? Ano dlatego, ?e w Polsce jako w pa?stwie ?wieckim nie powinno by? takiego przedmiotu, kt?rego temat zamyka si? na jednej religii tak jak w moim przypadku w klasach pi?tej i sz?stej. Powinien by? przedmiot, kt?ry uczy przynajmniej o najwa?niejszych religiach. Do tego uwa?am, ?e nauczyciele tego? przedmiotu powinni by? rygorystycznie sprawdzani ?eby nie by?o tak jak w moim przypadku. Gdyby nie ta baba to mo?liwe, ?e nadal by?bym chrze?cijaninem... To moje zdanie i mo?ecie si? z nim nie zgadza?, ale bardzo prosz? je?li chcecie podyskutowa? to kulturalnie.

A teraz troch? odbiegaj?c od tematu, proponuj? zmieni? nazw? tego tematu na "Rozmowy o religiach". My?l?, ?e b?dzie odpowiedniejszy od tego.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Wierze ;) Jestem Katolikiem i nic tego nie zmieni ;) Nie zostan? nigdy ?ydem (?) xD
Chodz? Na Religie lecz lubi? jak nie ma lekcji ;) Do Ko?cio?a Rzadko chodz?, a co dopiero na spowied? xD
Pozdrawiam
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Kilka post?w temu by?a wzmianka o lekcjach religii w szko?ach, wi?c mo?e rozwin? ten temat. Wed?ug mnie to w Polsce z tymi lekcjami jest r??nie, zale?y na jakiego nauczyciela/ksi?dza/siostr? si? trafi.

Nadrz?dne prawo w Polsce m?wi, ?e jeste?my krajem ?wieckim, nie katolickim. Wi?c co kler robi w szko?ach? Jakim prawem jaki? pierdolony kaznodzieja pierze dzieciom m?zgi ju? od urodzenia?
Wychowanie dziecka w duchu jakiejkolwiek religii to ograniczanie jego wolno?ci.

KOCHAM BOGA I ON JEST MOIM PANEM !!!!!!!!!!!!!!!!

Po cz??ci Ci? rozumiem, ja KOCHAM PIWO!!!!!!!!!
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Bullshit. Uwa?asz, ?e wszyscy ksi??a maj? s?ab? psychik? ( w tym JP II) ?
Nie mieszajmy w to kleru i JP2.
M?wi?em o ludziach, kt?rzy musz? wierzy? w istot? wszechmocn?, by mie? komfort psychiczny.


Moze nie widzialem ale odczuwam go na co dzien . Nikgdy nie przezyles swojej wiary tak mocno jak inni , dlatego nie wiezysz . Przykro mi ... no ale niestety . Nie kaze ci go kochac . B?g da? nam woln? ?ask? . Uwierzysz jak zobaczysz . Chce cie tylko zobaczyc tam do g?ry przed s?dem sprawiedliwym jak b?agasz . No ale c?? , mozesz mnie wysmiac . ale ...
KOCHAM BOGA I ON JEST MOIM PANEM !!!!!!!!!!!!!!!!!
w co? trzeba wierzy?, c'nie.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

w co? trzeba wierzy?, c'nie.
Jedni wierz? w Boga, drudzy w bajki TVNu. Jedni chocia? staraj? si? by? dorbymi lud?mi, drudzy wy?miewaj? dobrych ludzi. Oczywiste, kt?rzy s? bardziej po?yteczni...
Nadrz?dne prawo w Polsce m?wi, ?e jeste?my krajem ?wieckim, nie katolickim. Wi?c co kler robi w szko?ach? Jakim prawem jaki? pierdolony kaznodzieja pierze dzieciom m?zgi ju? od urodzenia?
To jest tradycja. Polska zawsze by?a katolicka i w?a?nie dzi?ki takiej wierze prze?yli?my komun?, rozbiory. Wszyscy starali si? t?pi? wiar?, bo wiedzieli, ?e wiara tworzy mocnego cz?owieka, kt?ry nie da si? omami? przez komune.
Wychowanie dziecka w duchu jakiejkolwiek religii to ograniczanie jego wolno?ci.
Komunizm zosta? pokonany przez si?? woli, przy czym Ko?ci?? j? umacnia?. Dzi?ki temu wywalczyli?my wolno??.
To, ?e tobie jest ?atwo nie chodzi? do ko?cio?a, to nie znaczy, ?e jak kto? pujdzie cho?by raz dziennie, to ju? musi by? ubezw?asnowolniony. Ko?ci?? daje wolno??, ale tego, jak? i o co w niej chodzi, nigdy nie zrozumiesz. Ogranicza Ci? to samo lenistwo, kt?re m?wi, ?e nie warto traci? 1h/7dni.
Po cz??ci Ci? rozumiem, ja KOCHAM PIWO!!!!!!!!!
Poczekaj do osiemnastki.

edit:
Dlaczego daj? podzi?kowania?
-Dla mnie warto?ciowym jest ka?dy post, kt?ry pokazuj?, i? autor postu jest kim? wartym pochwa?y. ?atwo jest niewierzy?, nie mie? obowi?zk?w, olewa? wszystko; ale ja doceniam tych, kt?rzy si? otwarcie do tego przyznaj?, ?e s? wierz?cy, ?e s? dobrymi lud?mi, ?e nie dadz? sobie wm?wi? innych racji. To sprawdza ich si?? woli. W dzisiejszych czasach ci??ko mie? jakie? obowi?zki; kwestia wiary jest dzisiaj o?mieszana i opluwana. Dlatego, je?li kto? mimo tego, przyznaj? si? do wiary, jest dla mnie warto?ciowym cz?owiekiem.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Wierzysz w Boga?

Wychowanie dziecka w duchu jakiejkolwiek religii to ograniczanie jego wolno?ci.

Komunizm zosta? pokonany przez si?? woli, przy czym Ko?ci?? j? umacnia?. Dzi?ki temu wywalczyli?my wolno??.
To, ?e tobie jest ?atwo nie chodzi? do ko?cio?a, to nie znaczy, ?e jak kto? pujdzie cho?by raz dziennie, to ju? musi by? ubezw?asnowolniony. Ko?ci?? daje wolno??, ale tego, jak? i o co w niej chodzi, nigdy nie zrozumiesz. Ogranicza Ci? to samo lenistwo, kt?re m?wi, ?e nie warto traci? 1h/7dni.

A powiedz mi co ma komuna do ograniczania wolno?ci m?odych ludzi przez lekcje religii w szko?ach. Zmieniasz temat tak aby mie? wi?cej argument?w, wi?c zostawmy temat komuny i przejd?my dalej. Zgodz? si? z tob?, ?e wiara daj? nadzieje i wolno??, ale je?li jest ona na si?? wpajana m?odym ludziom od najm?odszych lat to czy jest to prawdziwa wolno?? i wiara? Cz?sto opiera si? to te? na strachu przed piek?em i niekt?rzy ludzie (zw?aszcza dzieci) chodz? do ko?cio?a tylko ?eby nie dosi?g?a ich kara "mi?osiernego" Boga. Ile razy id?c ulic? widzia?em jak babcia straszy wnuczka albo wnuczk? s?owami "Jak b?dziesz si? tak nie?adnie zachowywa? to bozinka si? obrazi i p?jdziesz do piek?a...". Gdzie tutaj wolno??? Bo ja tutaj widz? tylko wpojony strach przed kar? po ?mierci.

Reasumuj?c wiara to dobra rzecz, ale tylko i wy??cznie wtedy gdy jest to dobrowolny i samodzielny wyb?r cz?owieka.

Poczekaj do osiemnastki.
Hahahahahaha tutaj mnie rozwali?e? ^^

--------------------------------------------------------

?e s? wierz?cy, ?e s? dobrymi lud?mi,
Czyli sugerujesz, ?e niewierz?cy s? lud?mi z?ymi? Ale niestety ja ci? zmartwi? nie wszyscy niewierz?cy s? ?li tak samo jak nie wszyscy wierz?cy s? dobrzy.

kwestia wiary jest dzisiaj o?mieszana i opluwana
Nigdy nie o?mieszy?em ?adnego wierz?cego i raczej rzadko spotykam si? z sytuacjami, w kt?rych tei?ci s? szykanowani przez innych ludzi. Szanuj? ka?dego prawdziwego wierz?cego za wytrwa?o?? w swojej wierze i tego samego oczekuj?. Bo je?li kto? zaczyna m?wi?, ?e jestem bezbo?nikiem, heretykiem, lub namawia mnie do zmiany przekona? to nie pozostaj? d?u?ny.

?atwo jest niewierzy?, nie mie? obowi?zk?w, olewa? wszystko;
Tu nie chodzi o to, ?e atei?ci s? leniwi i wszystko olewaj?. My po prostu nie wierzymy, ?e mo?e istnie? jaka? wy?sza si?a, kt?ra nas stworzy?a i nami kieruje. Nie robimy tego by nie mie? obowi?zk?w. My jeste?my tacy jak wy, czyli staramy si? przestrzega? zasad etyki tyle, ?e nie potrzebujemy do tego dekalogu i wiary w, wed?ug nas, nieistniej?ce b?stwo.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Wierzysz w Boga?

A powiedz mi co ma komuna do ograniczania wolno?ci m?odych ludzi przez lekcje religii w szko?ach. Zmieniasz temat tak aby mie? wi?cej argument?w, wi?c zostawmy temat komuny i przejd?my dalej.
Religia ma histori? i ta hista te? si? liczy...
Zgodz? si? z tob?, ?e wiara daj? nadzieje i wolno??, ale je?li jest ona na si?? wpajana m?odym ludziom od najm?odszych lat to czy jest to prawdziwa wolno?? i wiara?
Wyolbrzymiasz jednostkowe przypadki
Cz?sto opiera si? to te? na strachu przed piek?em i niekt?rzy ludzie (zw?aszcza dzieci) chodz? do ko?cio?a tylko ?eby nie dosi?g?a ich kara "mi?osiernego" Boga.
Mo?na by? ateist?, by p?j?? do nieba, wystarczy by? dobrym cz?owiekiem.
Ile razy id?c ulic? widzia?em jak babcia straszy wnuczka albo wnuczk? s?owami "Jak b?dziesz si? tak nie?adnie zachowywa? to Bozinka si? obrazi i p?jdziesz do piek?a...". Gdzie tutaj wolno??? Bo ja tutaj widz? tylko wpojony strach przed kar? po ?mierci.
I tak z do?wiadczenia ka?dy wie, ?e takich bab? dzieci nie s?uchaj?, ale lepsze mowienie czastkowej prawdy, ni? straszenie policj?. Albo jak si? bije dzieci... zawsze s? problemy w wychowaniu, niektorzy nie wytrzymuja i bij?, a niektorzy moze troche ostrzej mowi? prawde.
Reasumuj?c wiara to dobra rzecz, ale tylko i wy??cznie wtedy gdy jest to dobrowolny i samodzielny wyb?r cz?owieka.
Tylko niedo?wiadczeni ludzie wyolbrzymiaj? jednostkowe przypadki; Ale przypomne ci, ze rodzice przysiegaja wychowa? kogo? w wierze.
Hahahahahaha tutaj mnie rozwali?e? ^^
Prowokacja -;-
--------------------------------------------------------
Czyli sugerujesz, ?e niewierz?cy s? lud?mi z?ymi? Ale niestety ja ci? zmartwi? nie wszyscy niewierz?cy s? ?li tak samo jak nie wszyscy wierz?cy s? dobrzy.
W?asciwie z tymi podziekowaniami chodzilo mi o to, ?e na tym forum trudno si? do czego? przyzna?, bo ju? s? zarzuty, ?miechy i zmuszenie do ateizmu. M?wicie o tym, ze wiara ma by? wolna a sami zmuszacie.
Nigdy nie o?mieszy?em ?adnego wierz?cego i raczej rzadko spotykam si? z sytuacjami, w kt?rych tei?ci s? szykanowani przez innych ludzi.
To nie czyta?e? tego tematu.
Szanuj? ka?dego prawdziwego wierz?cego za wytrwa?o?? w swojej wierze i tego samego oczekuj?. Bo je?li kto? zaczyna m?wi?, ?e jestem bezbo?nikiem, heretykiem, lub namawia mnie do zmiany przekona? to nie pozostaj? d?u?ny.
Niekt?rzy mo?e troch? zbyt przesadzaj?, ale to z w?asnej wiary. Niestety nie jest to dobre, ale jednak s? to dobrzy ludzie i staraj? si? by? dobrymi chrzescijanami.
Tu nie chodzi o to, ?e atei?ci s? leniwi i wszystko olewaj?. My po prostu nie wierzymy, ?e mo?e istnie? jaka? wy?sza si?a, kt?ra nas stworzy?a i nami kieruje. Nie robimy tego by nie mie? obowi?zk?w. My jeste?my tacy jak wy, czyli staramy si? przestrzega? zasad etyki tyle, ?e nie potrzebujemy do tego dekalogu i wiary w, wed?ug nas, nieistniej?ce b?stwo.
To dlaczego zmuszanie do ateizmu, a zanim odpowiesz, to zobacz ten temat.

Ja Was do niczego nie zmuszam, ale wy te? nie obra?ajcie mojej wiary i nie zmuszajcie mnie do ateizmu
 
Odp: Wierzysz w Boga?

W?asciwie z tymi podziekowaniami chodzilo mi o to, ?e na tym forum trudno si? do czego? przyzna?, bo ju? s? zarzuty, ?miechy i zmuszenie do ateizmu. M?wicie o tym, ze wiara ma by? wolna a sami zmuszacie.
Smutne, ale prawdziwe. Wi?kszo?? u?ytkownik?w tego forum nie umie zaakceptowa? czyjej? inno?ci, w tym wypadku religijnej, i pr?buj? na si?? wpoi? drugiej osobie swoje racje. ?wiadczy to o niedojrza?o?ci u?ytkownik?w, mo?e nie jest to jeszcze rasizm, ale niedaleka do niego droga...

Niekt?rzy mo?e troch? zbyt przesadzaj?, ale to z w?asnej wiary. Niestety nie jest to dobre, ale jednak s? to dobrzy ludzie i staraj? si? by? dobrymi chrzescijanami.
Mo?e z wiary a mo?e i nie, zale?y od przypadku... Lecz wed?ug mnie namawianie kogo? do wiary, niewiary czy te? zmiany pogl?d?w ?wiadczy o g?upocie i nietolerancyjno?ci.

To nie czyta?e? tego tematu.
Prawda nie czyta?em ca?ego i raczej nie przeczytam, bo po trzech stronach nat?ok bezsens?w i k??tni mnie przyt?oczy?. Lecz nie chodzi?o mi tu o sytuacj? na forum a raczej w ?yciu codziennym. W internecie dzieciom odwala i pr?buj? kozaczy?, cho? w cztery oczy nigdy by ci tego nie powiedzieli.

To dlaczego zmuszanie do ateizmu, a zanim odpowiesz, to zobacz ten temat.
Tak jak ju? pisa?em zmuszanie kogo? do zmiany pogl?d?w, w tym przypadku do ateizmu, to debilizm i wszyscy, kt?rzy to robi? s? dla mnie debilami.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

#Shogun Nakago
S?abo doinformowany jeste?. Nie wiem, czy masz ?r?d?a z Cisowianki, czy ki chuj, ale osobi?cie polecam Wikipedi?. Poczytaj w Internecie co? o ateizmie, bo p?ki co to si? kompromitujesz.
M?wisz, ?e dajesz podzi?kowania tylko tym, co wg. ciebie s? jacy? warto?ciowi prywatnie, czyli nie olewaj? swoich obowi?zk?w [... blah, blah ...] itd.

Co ci? obchodzi ich ?ycie prywatne, czy te? przekonania religijne?
Liczy si? warto?? cz?owieka, to jaki on jest, a nie to, czy wierzy w wy?szy byt, czy te? nie.

#topic
Dlaczego wierz? w Boga?

1. System pow?d - skutek.

G??wnym powodem jest to, ?e nielogiczne jest powstanie wszech?wiata z niczego.
Popieram Inteligentny Projekt i wg. mnie co? musia?o by? skutkiem. Wielki Wybuch te? musia? w pewien spos?b powsta? (troch? lekcji chemii/fizyki i zaczaicie o co mi chodzi).

2. 'Hiper ewolucja' istoty ludzkiej.

Dlaczego akurat tylko homo sapiens rozwin?? si? w takiej mierze, ?e zdominowa? ca?y ?wiat? Dlaczego nasi 'dalecy kuzyni aka szympansy' nie wyewoluowa?y w jak?? istot? o wy?szych mo?liwo?ciach umys?u?
Skoro pochodzimy od jednego - wsp?lnego ogniwa, to powinni?my mie? podobny proces ewolucji, wi?c taki wysoki rozw?j istoty ludzkiej musia? by? seri? tysi?cy zbieg?w okoliczno?ci, co wed?ug mnie jest g?upie.

3. Zr??nicowanie przedstawicieli jednego gatunku.

Przyk?ad:
S? dwa bizony, s? one do siebie bardzo podobne, maj? wsp?lne odruchy i nawyki. Nie mam ?adnych 'organicznych innowacji'.

Natomiast je?eli chodzi o homo sapiens, to ka?dy przedstawiciel naszego gatunku jest zupe?nie inny. Nie chodzi tu tylko o wygl?d zewn?trzny (przecie? s? r??ne rasy zwierz?t, a wygl?d zale?y od przystosowania), ale te? cechy umys?u, w?asne nawyki, r??ne typy rozwoju p??kuli m?zgowych etc.

4. Uczucia, odruchy.

Dlaczego ewolucja da?a nam (cz?sto utrudniaj?ce ?ycie) uczucia i odebra?a wi?kszo?? odruch?w?
Ot?? ja s?dz?, ?e to w?a?nie nas r??ni od zwierz?t i to nazywam dusz? (warto?ci? cz?owieka).

Nie chce mi si? dalej pisa?, ale jest tego sporo. :)
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Jedni wierz? w Boga, drudzy w bajki TVNu.
Tak, jest. Wszyscy wznie?my r?c? do g?ry i krzyczmy "Niech ?yje TVPiS!". To prawda, ?e media w Polsce s? manipulowane, ale wida? wed?ug ciebie ka?dy, kto jest przeciw ten ogl?da TVN24, o? je.
Czyli sugerujesz, ?e niewierz?cy s? lud?mi z?ymi? Ale niestety ja ci? zmartwi? nie wszyscy niewierz?cy s? ?li tak samo jak nie wszyscy wierz?cy s? dobrzy.
Bo to jest tak... (patrz: ni?ej)
-Dla mnie warto?ciowym jest ka?dy post, kt?ry pokazuj?, i? autor postu jest kim? wartym pochwa?y.
1281558156_by_Nololob_500.jpg

Na takiej zasadzie dzia?asz i nikomu nie wm?wisz innej bajki.

To jest tradycja. Polska zawsze by?a katolicka i w?a?nie dzi?ki takiej wierze prze?yli?my komun?, rozbiory. Wszyscy starali si? t?pi? wiar?, bo wiedzieli, ?e wiara tworzy mocnego cz?owieka, kt?ry nie da si? omami? przez komune.
Tradycj? nie by?o palenie na stosie ludzi innych wierze?, nie by?o przymusowe wpajanie katolicyzmu tak, jak to by?o za zaborami czy komun?. Teraz mamy polsk? wypraw? krzy?ow? po Polsce.

Religia ma histori? i ta hista te? si? liczy...
Histori? tragiczn?, gdzie papie? mia? wp?ywy polityczne, zalicza? dziewice oraz ??da? danin od swoich poddanych.

Wyolbrzymiasz jednostkowe przypadki
Ohoho... i kto to m?wi! ^^

Tylko niedo?wiadczeni ludzie wyolbrzymiaj? jednostkowe przypadki; Ale przypomne ci, ze rodzice przysiegaja wychowa? kogo? w wierze.
Tw?j przypadek zalicza si? do pewnej choroby - zespo?u Macierewicza. Dlaczego? Sam jeste? na tyle niedo?wiadczony, ?e je?li kto? ci co? powie, co ci nie b?dzie pasowa? to strzelasz focha na ca?ego i wolisz powiedzie?, ?e nie ma racji, bo moja wiara jest najwa?niejsza, najlepsza i ka?dy w Polsce (ba, na ?wiecie!) powinien by? w tej samej. I tu nie o to chodzi, wpajasz na si?? swoje opowie?ci t?umacz?c, ?e to ty jeste? tym super i ?e ka?dy ci? powinien s?ucha?. I mog? doda?, ?e jeste? zamkni?ty na inne argumenty - ka?dy m?wi to, co sam uwa?a, a ty to podwa?asz. W tej chwili grzeszysz inteligencj?.
Widzisz, ja swoje ju? powiedzia?em co twierdz? na temat wiary, nie przeszkadza mi, ?e kto? jest innej. Spoko! Ale tacy ludzie, jak ty nie powinni (nie m?wi? "nie maj? prawa" jak ty twierdzisz) mi m?wi? co uwa?aj? dla mnie za lepsze i jak mam post?powa?. I jest par? twoich post?w o takich tekstach. A wiem, ?e ty teraz mi nie odpiszesz, bo brakuje ci argument?w, a je?eli odpiszesz to wiem, co b?dzie - ?e nie mam racji, a ty masz. A gdzie tu koniec?

A teraz wracaj? do tego cytatu.
Moi rodzice pomimo chrztu nie przysi?gli wychowywa? mnie w wierze. ?aden z rodzic?w - ani ojciec, ani matka nie wysy?a? do ko?cio?a. I co prawda nie by?o ?atwo ale ju? za m?odu wiedzia?em, ?e B?g mi nie pomo?e uchroni? przed ojcem i jego zachowaniem. A ?e tak si? sta?o to ich nie wini?, ba. Nawet ciesze si?, ?e mi nie wpajali jak?e "m?dro?ci" do g?owy, tylko wychowanie by?o normalne, sami mi wskazywali obraz co jest dobre, a co z?e. Wiara nie musi pomaga?, bo to ju? do?wiadczy?em. I nie m?wi?, ?e ka?dy ma post?powa? tak samo - ka?dy na sw?j spos?b.

M?wicie o tym, ze wiara ma by? wolna a sami zmuszacie.
Kto tak m?wi, h??
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Jedni wierz? w Boga, drudzy w bajki TVNu.
TVN - skucha, bo od kilku lat nie ogl?dam telewizji.
Jedni wierz? w to ?e boga nie ma, inni - ?e nie udowodnisz jego istnienia.
To jest tradycja. Polska zawsze by?a katolicka i w?a?nie dzi?ki takiej wierze prze?yli?my komun?, rozbiory. Wszyscy starali si? t?pi? wiar?, bo wiedzieli, ?e wiara tworzy mocnego cz?owieka, kt?ry nie da si? omami? przez komune.
To podchodzi pod przymus; to tradycja - musisz wierzy?.
Poza tym ka?dy cz?owiek ma m?zg, i ka?dy powinien stara? si? go u?ywa?.
Nie wyobra?am sobie ?e ktokolwiek m?g?by mnie zmusza? do wierzenia w co?, do czego nie by?bym przekonany.
Komunizm zosta? pokonany przez si?? woli, przy czym Ko?ci?? j? umacnia?. Dzi?ki temu wywalczyli?my wolno??.
Ile ty masz kurwa lat, ?e mo?esz co? m?wi? co? o komunie i rozbiorach?
?e nie dadz? sobie wm?wi? innych racji.
To oznacza tylko ich g?upot?, bo ka?da racja powinna by? przemy?lana.
Ty od razu odrzucasz wszystkie inne pogl?dy, tak troch? fanatycznie.
Nikt nie chce ?eby? zosta? ateist? czy agnostykiem - ale wypada?oby si? czasami zastanowi? nad tym, co zosta?o ci narzucone podczas chrztu.
Religia ma histori? i ta hista te? si? liczy...
Smoki te? maj? histori?, i czarownice maj?...
Dlaczego wierz? w Boga?
1. System pow?d - skutek.
G??wnym powodem jest to, ?e nielogiczne jest powstanie wszech?wiata z niczego.
Popieram Inteligentny Projekt i wg. mnie co? musia?o by? skutkiem. Wielki Wybuch te? musia? w pewien spos?b powsta? (troch? lekcji chemii/fizyki i zaczaicie o co mi chodzi).
2. 'Hiper ewolucja' istoty ludzkiej.
Dlaczego akurat tylko homo sapiens rozwin?? si? w takiej mierze, ?e zdominowa? ca?y ?wiat? Dlaczego nasi 'dalecy kuzyni aka szympansy' nie wyewoluowa?y w jak?? istot? o wy?szych mo?liwo?ciach umys?u?
Skoro pochodzimy od jednego - wsp?lnego ogniwa, to powinni?my mie? podobny proces ewolucji, wi?c taki wysoki rozw?j istoty ludzkiej musia? by? seri? tysi?cy zbieg?w okoliczno?ci, co wed?ug mnie jest g?upie.
3. Zr??nicowanie przedstawicieli jednego gatunku.
Przyk?ad:
S? dwa bizony, s? one do siebie bardzo podobne, maj? wsp?lne odruchy i nawyki. Nie mam ?adnych 'organicznych innowacji'.
Natomiast je?eli chodzi o homo sapiens, to ka?dy przedstawiciel naszego gatunku jest zupe?nie inny. Nie chodzi tu tylko o wygl?d zewn?trzny (przecie? s? r??ne rasy zwierz?t, a wygl?d zale?y od przystosowania), ale te? cechy umys?u, w?asne nawyki, r??ne typy rozwoju p??kuli m?zgowych etc.
4. Uczucia, odruchy.
Dlaczego ewolucja da?a nam (cz?sto utrudniaj?ce ?ycie) uczucia i odebra?a wi?kszo?? odruch?w?
Ot?? ja s?dz?, ?e to w?a?nie nas r??ni od zwierz?t i to nazywam dusz? (warto?ci? cz?owieka).
Nie chce mi si? dalej pisa?, ale jest tego sporo. :)
Kiedy? wierzono ?e burze wywo?uje zeus, bo jest wkurwiony.
Za kilkadziesi?t lat technika p?jdzie tak do przodu, ?e na pewno rozwieje kilka z twoich w?tpliwo?ci.


M?j ostatni post w tym temacie, bo nie widz? dalszego sensu prowadzenia dyskusji.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Ja w sam do ko?ca nie wiem, czy wierz? w Boga. Raz my?l?, ?e B?g nie istnieje, a raz, ?e s? dowody na to, ?e Jezus chodzi? po ziemi. Na religi? ucz?szczam, chocia? s?dz?, ?e nauczycielka cz?sto przesadza, a czasami wmawia mi g?upoty. Wn?trza ko?cio?a to nie widzia?em od dawna, bo jako? nie mam okazji si? wybra? ^^. Mam neutralne zdanie co do wiary w Boga, dlatego nie oddam g?osu w ankiecie.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

To jest tradycja. Polska zawsze by?a katolicka i w?a?nie dzi?ki takiej wierze prze?yli?my komun?, rozbiory. Wszyscy starali si? t?pi? wiar?, bo wiedzieli, ?e wiara tworzy mocnego cz?owieka, kt?ry nie da si? omami? przez komune.

Kurwa synku xd Napisz jeszcze, ?e pierwsze rozbiory te? prze?yli?my dzi?ki cudownej wierze w boga ;d

Komunizm zosta? pokonany przez si?? woli, przy czym Ko?ci?? j? umacnia?. Dzi?ki temu wywalczyli?my wolno??.

Naogl?da?e? si? popie?uszki chyba za du?o. Nawet sobie sprawy nie zdajesz jaka cz??? kleru sypa?a i donosi?a.

To, ?e tobie jest ?atwo nie chodzi? do ko?cio?a, to nie znaczy, ?e jak kto? pujdzie cho?by raz dziennie, to ju? musi by? ubezw?asnowolniony. Ko?ci?? daje wolno??, ale tego, jak? i o co w niej chodzi, nigdy nie zrozumiesz. Ogranicza Ci? to samo lenistwo, kt?re m?wi, ?e nie warto traci? 1h/7dni.

Po pierwsze to "p?jdzie", co na religii tego nie by?o? Gdyby Ci rodzice od urodzenia m?wili, ?e ?ciana, o kt?ra powiniene? par? razy g?ow? przyjeba? dla ?ycia wiecznego jest czystym mi?osierdziem to pewnie teraz bredzi?by? tu o tym, ?e jak kto? raz dziennie w ni? nie pierdolnie to jest idiot?.

Poczekaj do osiemnastki.

Jak pierwszy raz przeczyta?em bibli? Ty jeszcze prezerwatywy od g?wna nie odr??nia?e?.

Ty delikatnie mylisz poj?cia, to ?e mam w dupie boga, ko?ci?? i naj?wi?tsz? panienk? nie wynika wcale z tego, ?e jestem leniwy i nie chce mi si? dupy do ko?cio?a ruszy?.
To jest kwestia, kt?rej z kolei Ty nie zrozumiesz. Mog? si? sili?, wypisywa? tu r??ne m?dre zdania ale co to zmieni?
Kto? Twojego pokroju, ?lepo zapatrzony w jakie? koraliki zwie?czone krzy?em po prostu nie b?dzie chcia? tego zrozumie?.

S?ysza?e? kiedy?, ?e w biblii napisane jest aby nie oddawa? czci pos??kom, portretom i innym tego typu pierdo?om? A co nasze kochane spo?ecze?stwo odstawia? Gdzie si? nie ruszysz jaki? pierdolony ?wi?ty, ?wi?ta, w radiu co chwila o jakiej? beatyfikacji...
Wyt?umacz mi co znaczy dogmat o nieomylno?ci papie?a w sprawach wiary?
To znaczy, ?e tylko on mo?e interpretowa? bibli? poprawnie?
Takie w?a?nie pierdo?y ko?ci?? wciska takim idiotom jak Ty bo nawet ?rednio wykszta?cona osoba doszuka si? sprzeczno?ci w tym co napisane a co teraz odpierdalaj? czarni.

Poza tym z kim ja w og?le wdaje si? w rozmow?. Kole? nazwa? si? "Shogu Nakago" i prawdopodobnie onanizuje si? podczas ogl?dania naruto ;d Pod krzy? si? przypadkiem nie wybierasz na wart? honorow?? Zwal jeszcze win? na TVN, mason?w, murzyn?w i ?yd?w bo tak nakaza? ojciec dyrektor. Na koniec zr?b z siebie m?czennika walcz?cego o wiar? na tnecie i nie zapomnij, ?e ksi?dz za loda daje batonika.
Dla mnie EoT. Do takich dyskusji trzeba dorosn??, wyrobi? sobie swoje w?asne zdanie a nie powtarza? to co babcia Ci naopowiada?a. ?ycie si? po prostu ko?czy, nie idziemy do nieba czy piek?a. Gdyby? czas, kt?ry sp?dzasz w ko?ciele po?wi?ci? chocia?by na nauk? ortografii lub poszerzanie w?asnych horyzont?w pewnie zrozumia?by?, ?e B?g to idea wymy?lona bo cz?owiek z natury jest taki, ?e d??y do idea?u. Skoro nie m?g? go znale?? musia? sobie jaki? wymy?li?.

Napisane jest, ?e B?g stworzy? ludzi na obraz i podobie?stwo swoje. Nie by?o przypadkiem na odwr?t? Ka?da wiara na pocz?tku by?a sekt? czy tego chcesz czy nie. Ka?da religia ma sw?j koniec.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

ja tam troche wierze i troche nie . 50/50 poniewaz jestem chrzescijaninem ale jak tak dluzej nad tym pomysle to mam takie dziwne uczucie ze cos tu jest nie tak .

PS. dla ateistow lub tych ktorzy tak jak ja wachaja sie , poogladajcie sobie na yt Johna Carlinga (jakos tak) jest polskie tlumaczenie . porusza on tematy codziennosci rowniez te zwiazane z religia w sposob bardzo humorystyczny , ale za razem bardzo taki noo.. prawdziwy :) polecam

w ankiecie oddalem glos na nie : >
 
Odp: Wierzysz w Boga?

#Norbert
Brakowa?o mi twojej riposty =)

http://www.youtube.com/watch?v=pLGX-QZdcT8

Pami?tajcie jednak, ?e to my powinni?my d??y? do Boga, a nie on do nas.
Jak kto? nie wierzy, to nie wierzy - jego sprawa.
Wiadome, ?e ka?dy kieruje si? swoimi racjami =)

#Shogun Nakago
Co ty kurwa robisz za wielkiego inkwizytora, czy co?
Kieruj si? faktami, logik? i realizmem, a nie swoimi wysnutymi z pustoty wnioskami.
Zrozum, ?e nie wszyscy wierz? w Boga.

Osobi?cie wierz? w Boga. Przeanalizowa?em wszystko dok?adnie, wszystkie fakty, por?wna?em r??ne religie i wierzenia, czyta?em sporo o ewolucji itp. i nie mo?na logicznie wyt?umaczy? pochodzenia cz?owieka i/lub powstania wszech?wiata.

Jak wspomnia? Budyn - wraz z post?pem naukowym mo?e si? to zmieni?.
P?ki co jednak pozostan? przy swoich racjach, a poza tym ewolucja nie jest teori? idealn?, bo s? r??ne przypadki, np. - my.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Swiat sie zmienia, niedlugo wszyscy zapomna o Bogu, wazne ze niektore osoby maja go w sercu i kieruja sie jego wskazowkami :)
moze kiedys Bog sie z nami przywita :D
nie nalezy twardo twierdzic: Boga nie ma!
zawsze jakis dowod sie znajdzie, pomoze nam w tym wyobraznia
Ateisci :)
skoro nie wierzycie w Boga, nie zaprzeczajcie mu, wymyslcie sobie wasze wlasne boszki, lub zdecydujcie sie na jakas wiare :)
nie karze Wam na sile w cos wierzyc, to jets Wasz wybor...
zawsze mzona tez uwierzyc w nauke, i wielkie buum
 
Odp: Wierzysz w Boga?

Ateisci :)
skoro nie wierzycie w Boga, nie zaprzeczajcie mu, wymyslcie sobie wasze wlasne boszki, lub zdecydujcie sie na jakas wiare :)

Lmao, rotfl, omfg, lol, pwned.

Wikipedia napisał:
Ateizm – odrzucenie teizmu lub stanowisko, ?e bogowie nie istniej?.

To w co mamy wierzy?, jak nie w bog?w? Jak to Norbert kilka post?w temu rzek?, ?e kocha piwo, to ja teraz twierdz?, ?e kocham i wierz? w technologi? ichuj.
 
Odp: Wierzysz w Boga?

nie nalezy twardo twierdzic: Boga nie ma!
A powiedz mi dlaczego...? R?wnie dobrze mog? to odwr?ci? i powiedzie?: "Nie zale?y wierzy? w Boga.". Czujesz, ?e narzucam ci swoje pogl?dy? Tak? To prosz? ci? nie r?b tego w drug? stron?.

skoro nie wierzycie w Boga, nie zaprzeczajcie mu, wymyslcie sobie wasze wlasne boszki, lub zdecydujcie sie na jakas wiare
Dostrzegam tu paradoks... Ateizm to odrzucenia mo?liwo?ci istnienia istot wy?szych (bog?w), wi?c powiedz mi po chuja ci??kiego ja mam decydowa? si? na jak?? wiar?, czy wymy?la? sobie bo?ki? Poza tym bo?k?w nie mo?na sobie wymy?li?, bo to jest po prostu bez sensu...

nie karze Wam na sile w cos wierzyc, to jets Wasz wybor...
Przeczytaj sw?j post jeszcze raz, dok?adnie i powoli a si? zdziwisz.
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry