Polacy i nasz j?zyk.

Status
Zamknięty.
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

W ca?ej mojej szkole ani nikt z otoczenia nie ??czy tych dw?ch j?zyk?w ale gdy wchodz? na jakie? forum to a? mnie krew zalewa jak kto? ??czy te j?zyki. Mamy sw?j j?zyk to piszmy tylko w j?zyku ojczystym. Wymy?laj? skr?ty, angielskie s??wka i przez to nasi rodacy wyrastaj? na band? idiot?w kt?rzy nie potrafi? nic napisa? ani co? powiedzie?.
Dodatkowo wkurzaj? mnie emotikony "xD", ";)" itp.
Teraz zamiast swoje uczucia opisa? s?owami opisuje durn? emotk?.

Mnie to tam nie denerwuje lepiej jest napisa? all ni? wszyscy bo jest kr?cej.

Mieszanie dw?ch j?zyk?w jest dobre tylko wtedy kiedy jest w pewnym sensie produktywne. Na przyk?ad s?owo 'all' ma mniej liter ni? 'wszystko' wi?c szybciej si? to pisze, a wszyscy wiedz? o co chodzi.

Tak trudno zamiast all napisa? wszyscy? Jaki? problem w tym widzicie? A? tak leniwi jeste?cie?
Skoro tak trudno klikn?? w klawiatur? to jestem ciekawy co macie z wychowania fizycznego (w-f).
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Skoro tak trudno klikn?? w klawiatur? to jestem ciekawy co macie z wychowania fizycznego (w-f).

Zazwyczaj mam 6/5.

Dla mnie to po prostu zaoszcz?dzenie czasu. :D
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

W moim otoczeniu ma?o kto tak robi... Na prawie ka?dym osiedlu ludzie u?ywaj? w?asnych s??w, a to ?e dzieci w tibii niewiedz? jak si? pisze 'wszystkim' pisz? 'all'. I nic na to nie poradzimy - trzeba si? przyzwyczai? ^^.
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Zazwyczaj mam 6/5.
Dla mnie to po prostu zaoszcz?dzenie czasu. :D
Zamiast czasu pr?d powiniene? oszcz?dza?.

Takie pytanko mam do Pana Outsect.
Oszcz?dzaj?c czas wy??czasz komputer wyci?gaj?c wtyczk? z gniazdka?
Je?eli nie to polecam. Zaoszcz?dzisz troch? czasu i nie wa?ne ?e z czasem komputer si? zepsuje poniewa? ty zaoszcz?dzisz czas i oczywi?cie pr?d.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

@up
Sam sobie odpowiedzia?e? na to pytanie. Brak komputera na kilka dni to ju? stracony czas. Gorszy dost?p do informacji, utrudniona nauka, to wszystko kosztuje czas. Poza tym, trzeba p?aci? za napraw?, a czas to pieni?dz, trzeba sporo go po?wi?ci?, ?eby zarobi? kas? na napraw?. U?ywanie angielskich zwrot?w nic nie kosztuje, wi?c?
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Brak komputera na kilka dni to ju? stracony czas.
Czyli to oznacza ?e przez par? dni nie prze?yjesz bez komputera? To ju? jest uzale?nienie.

Gorszy dost?p do informacji
Gorszy dost?p do informacji? Nie s?dz?. Jest telewizja, gazety.

utrudniona nauka
Utrudniona nauka? Przecie? s? ksi??ki, zeszyty, szko?a.

Poza tym, trzeba p?aci? za napraw?
trzeba sporo go po?wi?ci?, ?eby zarobi? kas? na napraw?.
Naprawa komputera to jakie? 50 z? czyli 5 godzin w pracy przy stawce 10 z? za godzin?.

a czas to pieni?dz
Czyli twierdzisz ?e czas to pieni?dz. Siedz?c przed komputerem nie zarabiasz pieni?dzy a je?eli zarabiasz to na pewno nie tyle co w pracy. Polecam i?? do pracy tam wi?cej zarobisz w kr?tszym czasie czyli zaoszcz?dzisz czas.
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Czyli to oznacza ?e przez par? dni nie prze?yjesz bez komputera? To ju? jest uzale?nienie.
Zaczyna si? rok szkolny, spr?buj uczy? si? ?a??c po bibliotekach/kafejkach.

Gorszy dost?p do informacji? Nie s?dz?. Jest telewizja, gazety.
W internecie przegl?dasz informacje takie jakie chcesz, tu jeste? uzale?niony od redakcji/telewizji.

Utrudniona nauka? Przecie? s? ksi??ki, zeszyty, szko?a.
Cieszy mnie to, ?e w twojej szkole, w ksi??kach zawsze by?y pe?ne informacje, nauczyciele zwracali uwag? na wszystkie wa?ne sprawy, a tw?j zeszyt by? na tyle schludny i uzupe?niony, ?e i z niego si? mog?e? uczy?. R?wnie? jestem uradowany z faktu, ?e jeste? tak pilnym uczniem, ?e nie korzysta?e? nigdy z takich stron jak ?ci?ga, czy zadane.

Naprawa komputera to jakie? 50 z? czyli 5 godzin w pracy przy stawce 10 z? za godzin?.

Co tam, 5 godzin w t?, czy w t?. Co ja w 5 godzin mog?.

Czyli twierdzisz ?e czas to pieni?dz. Siedz?c przed komputerem nie zarabiasz pieni?dzy a je?eli zarabiasz to na pewno nie tyle co w pracy. Polecam i?? do pracy tam wi?cej zarobisz w kr?tszym czasie czyli zaoszcz?dzisz czas.
?le zrozumia?e?. Chodzi o to, ?e zaoszcz?dzaj?c pieni?dze, zaoszcz?dzasz r?wnie? czas - przecie? musisz traci? czas, by te pieni?dz zarobi?.
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Czyli twierdzisz ?e czas to pieni?dz. Siedz?c przed komputerem nie zarabiasz pieni?dzy a je?eli zarabiasz to na pewno nie tyle co w pracy. Polecam i?? do pracy tam wi?cej zarobisz w kr?tszym czasie czyli zaoszcz?dzisz czas.

TW?J ARGUMENT TO INWALIDA.

Budzik ma racje, przy czym, z komputera trzeba korzysta? m?drze.
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

U?ywanie kr?tkich s??w z angielskiego w polskim nie jest dla mnie czym? denerwuj?cym jak tu niekt?rzy okre?laj?, mo?e nie jestem zagorza?ym patriot? ale wole unowocze?nia? j?zyk ani?eli pos?ugiwa? si? starymi archaizmami, je?eli wstawiamy angielski odpowiednik polskiego s?owa w zdaniu, to mo?na powiedzie? ?e te s?owo 'spolszczamy', a takich przypadk?w jest mn?stwo, chocia?by telefon, ciucholand, spid(je?eli kto? fura), weekend. Zjawisko to wyst?puje bardzo cz?sto i dop?ki jest poprawnie z?o?one gramatycznie dop?ty nie mam ?adnych sprzeciw?w by ich u?ywa?.

Ale ok, ocknijmy si?, dosy? pierdolenia, prawda tego forum jest taka, ?e wi?ksza jego cz??? to gimbusy, przykro mi to stwierdza? ale u?ywacie tych 'all' 'next' z debiln? i prymitywn? wym?wk? 'bo si? ?atwiej pisz?' jest to ten sam syndrom co troll pisz?cy z b??dami ortograficznymi zamiast ten b??d poprawi? to spina si? jeszcze bardziej, no i oczywi?cie t?umaczy ?e ma dysleksje, i ?e szybciej oraz wygodnie pisz? mu si? tak.
Kurwa.
Ponadto, rzygam czytaj?c niekt?re wasze posty, ja rozumiem pope?ni? od czasu do czasu jaki? b??d w po?cie, czy to pisz?c z rozbiegu, czy jaki? gramatyczny bo pogubimy my?li, ale od kiedy "nienawidz?" pisze si? "nie na widz?", kurwa, i pisze to jaki? typ w tym temacie, ma 95 w nicku i jeszcze ma czelno?? si? udziela? nt. J Polskiego, wypierdalaj do gimnazjum, praca supportu forumowego jest nie dla Ciebie.


To by by?o na tyle ^^
 
Ostatnia edycja:
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Zaczyna si? rok szkolny, spr?buj uczy? si? ?a??c po bibliotekach/kafejkach.
Po co chodzi? po bibliotekach/kafejkach? Z ksi??ek i zeszytu mo?na si? wiele nauczy?.

W internecie przegl?dasz informacje takie jakie chcesz, tu jeste? uzale?niony od redakcji/telewizji.
Przecie? nie musisz czyta? ca?ej gazety. Czytasz to co Ci? interesuje.

Cieszy mnie to, ?e w twojej szkole, w ksi??kach zawsze by?y pe?ne informacje, nauczyciele zwracali uwag? na wszystkie wa?ne sprawy, a tw?j zeszyt by? na tyle schludny i uzupe?niony, ?e i z niego si? mog?e? uczy?./QUOTE]
Nawet t?py p??g??wek znajdzie w ksi??ce wa?ne informacje. Nauczyciele nigdy nie wychodz? poza zakres ksi??ki a je?eli ju? to o tym m?wi?. Zeszyt nie musi by? maksymalnie uzupe?niony aby mie? jako takie oceny.

R?wnie? jestem uradowany z faktu, ?e jeste? tak pilnym uczniem, ?e nie korzysta?e? nigdy z takich stron jak ?ci?ga, czy zadane.
Nie nawadze os?b kt?re robi? plagiaty. Tylko t?pi idioci z?ynaj? z internetu aby zdoby? ocen?.

Co tam, 5 godzin w t?, czy w t?. Co ja w 5 godzin mog?.
Nie no najlepiej siedzie? przez te 5 godzin przed komputerkiem napierdala? w durne gierki i mie? wyjebane w prace. Niech mamusia dalej ?ywi i utrzymuje.

?le zrozumia?e?. Chodzi o to, ?e zaoszcz?dzaj?c pieni?dze, zaoszcz?dzasz r?wnie? czas - przecie? musisz traci? czas, by te pieni?dz zarobi?.
Komputer tak czy inaczej w ko?cu si? zepsuje i b?dziesz musia? da? do naprawy no chyba ?e sam go naprawisz.

Budzik ma racje
Napisa? tak ka?dy mo?e gorzej z napisaniem dlaczego tak si? twierdzi. Jak mo?esz udowodnij mi to. Prosz? o pe?ne argumenty.
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Po ang. takie s?owa jak 'all', skracaja rozmow? w grach mmo, to samo z 'idk'. A je?eli chodzi o REAL, to takie cU? mi nie przeszkadza;)
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Napisa? tak ka?dy mo?e gorzej z napisaniem dlaczego tak si? twierdzi. Jak mo?esz udowodnij mi to. Prosz? o pe?ne argumenty.

Dostaniesz jeden. Piszesz z b??dami, masz nieciekaw? stylistyk?, wi?c or?em w szkole nie by?e?. A rozwini?cie przedstawi? Budzik, dlatego nie musz? tego powiela?.
 
Odp: Polacy i nasz j?zyk.

Po co chodzi? po bibliotekach/kafejkach? Z ksi??ek i zeszytu mo?na si? wiele nauczy?.

Nawet t?py p??g??wek znajdzie w ksi??ce wa?ne informacje. Nauczyciele nigdy nie wychodz? poza zakres ksi??ki a je?eli ju? to o tym m?wi?. Zeszyt nie musi by? maksymalnie uzupe?niony aby mie? jako takie oceny.
Nie wiem, mo?e to ja ?le pisz?, ale opowiem ci to na przyk?adzie:

Budzik napisał:
U?miechaj?c si? nauczyciel z biologii pod koniec lekcji zwraca si? do znudzonych uczni?w klasy 1b s?owami:
- Mam dla was zadanie domowe.
W klasie nastaje szum. Obelgi kierowane s? do nauczyciela, kt?ry zwykle zada? nie zadaje.
- Spokojnie, to tylko dla ch?tnych, ka?dy kto przygotuje poprawnie zadanie dostaje ocen? celuj?c?. - uspokaja nauczyciel.
Na twarzy uczni?w pojawia si? szeroki u?miech, ka?dy z wyj?tkiem Bo?ydara zaj?? si? swoimi sprawami.

Bo?o, jak to Bo?o z Bioli by? wporzo, liczy? na ocen? celuj?c? na koniec.
Nauczyciel dodaje:
-Nie brali?my tego na lekcji, nie ma tego w podr?cznikach, poszukajcie z innych ?r?de?. Temat na dzi?: "Jak rozmna?a si? bumeloptak?" Przygotowa? na nast?pn? lekcj?.
Dzwonek przerwa? szum w klasie, a ?e by?a to ostatnia lekcja, wszyscy oddalili si? do domu.
Zagadka dla ciebie, z jakiego ?r?d?a skorzysta Bo?ydar?

Tak, ten przyk?ad jest hiperbol?, nie ka?dy(ba nawet wi?kszo?? nie) rozwi?zuje zadania dodatkowe. Podr?czniki maj? spore braki, niekt?re zagadnienia mog? by? niezrozumiane - internet zawsze pomo?e.


Przecie? nie musisz czyta? ca?ej gazety. Czytasz to co Ci? interesuje.
Internet jest troch? szerszym ?r?d?em informacji, nieprawda??

Nie no najlepiej siedzie? przez te 5 godzin przed komputerkiem napierdala? w durne gierki i mie? wyjebane w prace. Niech mamusia dalej ?ywi i utrzymuje.
A mo?na wiedzie? na jakiej podstawie mnie oceniasz? Sk?d wiesz jak sp?dzam wolny czas?
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty.
Back
Do góry