Sens istnienia

Status
Zamknięty.

Siobi

User
Zarejestrowany
Dołączył
Marzec 22, 2011
Posty
19
Liczba reakcji
8
Cze??.
Ostatnio my?la?em. Siedz?c na cichej polanie, w?r?d ?piewu ptak?w i szelestu li?ci d?ugo rozmy?la?em nad sensem istnienia.. Wszyscy i wszystko zosta?o po co? stworzone, ale po co? Po co tak skomplikowane co? ma istnie?, czy bez tego nie by?oby ?ycia? Wiem, ?e niekt?re sprawy s? za trudne do poj?cia przez jednostk?, dlatego pisz? to tutaj, mo?e uda nam si? to rozwi?za?. Nie wiem, czy o takich sprawach mog? pisa? na forum publicznym, ale zaryzykuj?. Wszystko jest po co? potrzebne, ale na chuj nam te emotikonki? Jak bez nich wygl?da?by internet?
 
Odp: Sens istnienia

Wiem, ?e niekt?re sprawy s? za trudne do poj?cia przez jednostk?, dlatego pisz? to tutaj, mo?e uda nam si? to rozwi?za?.
Od dziesi?tk?w tysi?cy lat ludzko?? boryka si? z tym zagadnieniem, a ty chcesz uzyska? odpowied? na forum o Tibii? +10 do zajebisto?ci

@Topic
Aby zrozumie? sens 'istnienia' trzeba pierw pozna? "Tego, kt?ry zapocz?tkowa? istnienie". Je?eli to wszystko powsta?o samo z siebie lub z nico?ci, co jest rzecz jasna niezgodne z logik?, to istnienie i egzystencja jakiejkolwiek pseudo cz?stki materii nie mia?oby najmniejszego sensu. Hmm, zreszt? wieczny b?g te? mo?e by? dla wi?kszo?ci os?b nielogiczny, bo to zaprzeczenie prawa logiki "co? z czego?".

To co nas otacza niby jest logiczne i pouk?adane jak w uk?adance, ale aby dosi?gn?? wy?ej (tj. pozna? sens istnienia) trzeba zaprzeczy? logice lub otworzy? jej nowy rozdzia?, co jest niemo?liwe dla naszych umys??w.

Ateista, agnostyk, wierz?cy - bez znaczenia. Nikt nie zna sensu istnienia.

@Down
a dok?adnie po powstaniu nico?ci zacz??o si? formowanie planet
Twoja logika rozpierdala system! _//
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sens istnienia

Od dziesi?tk?w tysi?cy lat ludzko?? boryka si? z tym zagadnieniem, a ty chcesz uzyska? odpowied? na forum o Tibii? +10 do zajebisto?ci
@Topic
Aby zrozumie? sens 'istnienia' trzeba pierw pozna? "Tego, kt?ry zapocz?tkowa? istnienie". Je?eli to wszystko powsta?o samo z siebie lub z nico?ci, co jest rzecz jasna niezgodne z logik?, to istnienie i egzystencja jakiejkolwiek pseudo cz?stki materii nie mia?oby najmniejszego sensu. Hmm, zreszt? wieczny b?g te? mo?e by? dla wi?kszo?ci os?b nielogiczny, bo to zaprzeczenie prawa logiki "co? z czego?".
To co nas otacza niby jest logiczne i pouk?adane jak w uk?adance, ale aby dosi?gn?? wy?ej (tj. pozna? sens istnienia) trzeba zaprzeczy? logice lub otworzy? jej nowy rozdzia?, co jest niemo?liwe dla naszych umys??w.
Ateista, agnostyk, wierz?cy - bez znaczenia. Nikt nie zna sensu istnienia.

Nie chc? tu wychodzi? na naukowca, ale nie logiczne jest my?lenie, ?e ?wiat powsta? z czego?, nie z niczego. Bo to w?a?nie nico?? zapocz?tkowa?a powstawanie planet, a dok?adnie po powstaniu nico?ci zacz??o si? formowanie planet. Dalej nie b?d? si? zag??bia?, bo na wasz? wi?dz? to zbyt ci??kie do zrozumienia, nie m?wi?c o zrozumieniu tekstu. Primo, wy?mieje ka?dego kt?ry powie, ?e jaki? ?mieszny "B?G" stworzy? ziemie, czy chuj wie co. Boga ?adnego nie ma, jak to jest w prawie, aby co? udowodni? trzeba mie? argument, a "cudy" nie s? argumentem, tylko zjawiskiem kt?rego cz?owiek sam nie zdo?a wywo?a?/stworzy?.

Daj mi argumenty na to, ?e "B?G" nie istnieje...

Ju? ci da?em idioto, mo?e przeczytaj ca?o??, a nie wy?apujesz z kontekstu.

End of my topic, have nice conversation, see you kids.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sens istnienia

Nadal czekam, a? kto? zauwa?y cho?by sens tego tematu.
 
Odp: Sens istnienia

Nie chc? tu wychodzi? na naukowca, ale nie logiczne jest my?lenie, ?e ?wiat powsta? z czego?, nie z niczego. Bo to w?a?nie nico?? zapocz?tkowa?a powstawanie planet, a dok?adnie po powstaniu nico?ci zacz??o si? formowanie planet. Dalej nie b?d? si? zag??bia?, bo na wasz? wi?dz? to zbyt ci??kie do zrozumienia, nie m?wi?c o zrozumieniu tekstu. Primo, wy?mieje ka?dego kt?ry powie, ?e jaki? ?mieszny "B?G" stworzy? ziemie, czy chuj wie co. Boga ?adnego nie ma, jak to jest w prawie, aby co? udowodni? trzeba mie? argument, a "cudy" nie s? argumentem, tylko zjawiskiem kt?rego cz?owiek sam nie zdo?a wywo?a?/stworzy?.
End of my topic, have nice conversation, see you kids.

Daj mi argumenty na to, ?e "B?G" nie istnieje...

Poza tym temat "sensu istnienia" nie ma sensu, true story.
 
Odp: Sens istnienia

Ludzie istniej? po to, ?eby mnie wkurwia?. Ja istniej? po to, ?eby si? nie da? sprowokowa?. Kmini?em nad tym ponad 18 lat, zagadka wyja?niona, temat wyczerpany i do zamkni?cia.

PS: Ta teoria ma sens, je?eli po??czymy j? z teori? relatywistycznych punkt?w widzenia. Je?li chodzi o sens w ?wiecie absolutnie obiektywnym to nadal pozostaje zagadk?, ale z drugiej strony kogo obchodzi ?wiat absolutnie obiektywny ;d
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sens istnienia

Nie rozumiem, wiem, ?e to wszystko powsta?o tylko po to, ?eby?my sobie pograli w tibie.
 
Odp: Sens istnienia

sens_zycia.gif


"Bez s?su" - ten oto cytat Jasia ?mietany, niech b?dzie konkluzj? dla waszych powy?szych i przysz?ych, poni?szych wywod?w.
 
Odp: Sens istnienia

Wiesz co moim zdaniem nie ma wyja?nienia na takie pytania ... Nikt nie umi odpowiedzie? po co B?g nas stworzy? i np po co s? emotikonki w internecie ... S? i tyle ... Du?o razy my?li si? o tym po co to komu na ?wiecie potrzebne ... Nie zwracaj na to uwagi kochany i ?yj dalej ...
 
Odp: Sens istnienia

Je?li B?g stworzy? ?wiat to kto stworzy? Boga?
Je?li ?wiat powsta? z nico?ci to jak powsta?a nico???

Ci??ko odpowiedzie? na te pytania, bo nie mo?na tego zbada?, zdarzy?o si? to miliardy lat temu.
 
Odp: Sens istnienia

Nie ma sensu w tym, ?eby my?le? nad sensem ?ycia bo w ko?cu dojdziesz do wniosku, ?e to jeden wielki bezsens ;D

"Wszystko jest po co? potrzebne, ale na chuj nam te emotikonki? Jak bez nich wygl?da?by internet?"
Emotikony? Czasem trudno jest co? wyrazi? s?owami wi?c my?l?, ?e dlatego powsta?y.
 
Odp: Sens istnienia

Dla was wszystko jest pojebane i bez sensu, bo macie 14 lat i jeste?cie uzale?nieni od gier wide?o. Nie wiecie nic o matematyce czy fizyce dzi?ki kt?rej istniejemy, istnieje komputer, telefon i inne wynalazki. Apropo "jak powsta?a nico??", jako? napewno bo najwa?niejszym pytaniem w ca?ej galaktyce i dalej jest "Jak powsta? ?wiat?", a drugim "Jak powsta?o ?ycie na ziemii?". Wi?c na wszystko odpowiedzie? nie mo?na, ale mo?e w 8023 roku b?dzie ju? wiadomo.
 
Odp: Sens istnienia

@up
Nie wiecie nic o matematyce czy fizyce dzi?ki kt?rej istniejemy, istnieje komputer, telefon i inne wynalazki.
Za to ty jeste? geniuszem fizycznym, istnym nast?pc? Einsteina. Twoje twierdzenie o tym, ?e nico?? "powsta?a" jest wr?cz ociekaj?ce czyst? zajebisto?ci? i p?ynn? inteligencj?.

Planety utworzy?y si? z rozbitej materii dzi?ki sile ci??enia.

Boga ?adnego nie ma
Twierdzisz tak tylko dlatego, ?e go nie widzia?e?? Czy mo?e dlatego, ?e ?wiat to logiczna uk?adanka? Nie mo?esz twierdzi?, ?e nie ma Boga, bo mo?esz si? min?? z prawd?.

Logika ateist?w:
Cz?owiek powsta? w wyniku ewolucji -> wniosek: Boga nie ma.
Nie widzimy Boga -> wniosek: Boga nie ma.
Wszech?wiat powsta? podczas Wielkiego Wybuchu -> wniosek: Boga nie ma.
Na ?wiecie jest wiele religii -> wniosek: Boga nie ma.
Zgin?? mi piesek w wypadku -> wniosek: Boga nie ma.

Fakt jest taki, ?e NIKT nie wie, czy B?g jest, czy te? go nie ma. Ty mo?esz drwi? z logiki kreacjonist?w, a kto? inny mo?e drwi? z logiki ateist?w. Najlepszym stosunkiem do tego wszystkiego to agnostycyzm. Wysy?am Ci? do Wikipedii.

@Topic
Zag??bi?em si? troch? w literatur? zwi?zan? z fizyk? i wy?sz? matematyk?, z czystej ciekawo?ci. Wed?ug dzisiejszych najwi?kszych umys??w na pocz?tku by?o wszystko, a zarazem nic. Nico??, a raczej Osobliwo??, to niesko?czona materia o niesko?czonej g?sto?ci osadzona na powierzchni r?wnej zeru. Nic o tym nie wiemy, nie wiedzieli?my i nie wiadomo czy si? dowiemy.

W ka?dym b?d? razie rozmawiamy tu o sensie istnienia, a nie historii wszelkiego istnienia, bytu. Dlatego te? nie rozumiem dlaczego Inspired nadaje o pseudo hipotezach fizycznych skoro to nie ma ?adnego zwi?zku z tematem naszej dyskusji.
 
Odp: Sens istnienia

KURWA!
Przeczytajcie ostatnie zdanie pierwszego postu w tym temacie, kt?re brzmi
Wszystko jest po co? potrzebne, ale na chuj nam te emotikonki? Jak bez nich wygl?da?by internet?

Jebie mnie sens ?ycia i inne pierdo?y o kt?rych piszecie w tym temacie, chce wiedzie? po co s? emotikonki!1!!!1!!!
 
Odp: Sens istnienia

Dla was wszystko jest pojebane i bez sensu, bo macie 14 lat i jeste?cie uzale?nieni od gier wide?o. Nie wiecie nic o matematyce czy fizyce dzi?ki kt?rej istniejemy, istnieje komputer, telefon i inne wynalazki. Apropo "jak powsta?a nico??", jako? napewno bo najwa?niejszym pytaniem w ca?ej galaktyce i dalej jest "Jak powsta? ?wiat?", a drugim "Jak powsta?o ?ycie na ziemii?". Wi?c na wszystko odpowiedzie? nie mo?na, ale mo?e w 8023 roku b?dzie ju? wiadomo.

Nazywasz mnie idiot?, bo zada?em pytanie, na kt?re nie jeste? w stanie odpowiedzie?? Je?li cud to zjawisko, "kt?rego cz?owiek sam nie zdo?a wywo?a?/stworzy?" to czemu twierdzisz, ?e to zjawisko nie mog?o zosta? wywo?ane/stworzone przez Boga? Masz na to dowody? No i w sumie ja w Twoim lanserskim po?cie nie zauwa?y?em ?adnego argumentu, kt?ry chocia? w 1% potwiedza?by to, ?e Boga nie ma. Samo to, ?e napiszesz "cudy to nie argumenty" niczego nie t?umaczy... Poza tym pierdolisz o filozofii jakby? pozjada? na tym z?by, to samo o fizyce i matematyce, skoro my nic nie wiemy to nas o?wie?.

Wszystko jest po co? potrzebne, ale na chuj nam te emotikonki? Jak bez nich wygl?da?by internet?

Emotikiony wyra?aj? uczucia, kt?re trudno opisa?. :lol:
 
Odp: Sens istnienia

"Lokalizacja: Elbl?g" Inspired, z mojego rodzinnego miasta i takie g?upoty pieprzysz :< 14 lat mo?e ty masz i jeste? uzale?niony od gier "wide?o" ale nie my. Ka?dy ma prawo wyra?a? swoje zdanie wi?c niech m?wi? co chc?. Dla twojej wiadomo?ci nawet 14-tkowie wiedz? co? o matematyce bo generalnie ucz? si? jej od przedszkola, chyba, ?e ?yjesz po?r?d t?pak?w i przez nich masz taki pogl?d na sytuacje. Co? tam jeszcze pisa?e? o powstaniu ?wiata, to ju? wiadomo od pewnego czasu tak samo jak powsta?o ?ycie na Ziemi tylko trzeba [cenzura] chocia? troch? o tym poczyta?.

@Do Autora
Pyta?e? si? o emoty a w 1 moim po?cie ju? o tym pisa?em..
 
Odp: Sens istnienia

Niekt?rzy z was nie widz? sensu ?ycia bo s? ?lepi i nie widz? ?wiata. Wol? siedzie? przed komputerem i za przeproszeniem pierdoli? ?e go nie ma. Sens ?ycia mo?na znale?? wsz?dzie a g??wnie w 2 osobie.

Odno?nie emotikon?w, buziek typu :) , xD , xP itp.
Powsta?y one poniewa? rasa ludzka jest leniwa i zamiast wyrazi? swoje uczucia warto?ci? s?owa wyra?a j? za pomoc? tych w?a?nie durnych emotikonek, czyli na skr?ty.
 
Odp: Sens istnienia

@RA Project
Je?li ju? pisa?e? to po chuj si? powtarzasz? Pierdole, r?bcie sobie flame wara - ca?y tnet.
 
Odp: Sens istnienia

Laik napisał:
No i w sumie ja w Twoim lanserskim po?cie nie zauwa?y?em ?adnego argumentu, kt?ry chocia? w 1% potwiedza?by to, ?e Boga nie ma.
Nie odbierz mojego posta jako atak na siebie, ale troch? odwracasz kota ogonem. Dowodzi si? istnienia rzeczy i zjawisk, a nie ich nieistnienia. Na rozprawie s?dowej nale?y udowodni? oskar?onemu win? - on nie musi udowadnia? swojej niewinno?ci, je?eli nie ma dowod?w przeciwko niemu. I w ko?cu to chrze?cijanie powinni dowie?? istnienia Boga zamiast wymaga? od ateist?w, ?eby dowiedli, ?e go nie ma. To jedno, a drugie - sama wiara zawiera w sobie przyj?cie czego? pomimo braku dowod?w. Nie musz? wierzy? w to, ?e s?o?ce wstaje rano - bo ?yj? na tym ?wiecie ju? troch? lat i ka?dego ranka widz?, ?e faktycznie tak si? dzieje - analogicznie wiem, ?e s?o?ce wstaje rano, nie musz? w to wierzy?. W momencie, w kt?rym istnienie Boga zostanie udowodnione wiara przestanie istnie? i zostanie tylko wiedza. P?ki co atei?ci powinni uszanowa? wyznanie chrze?cijan, chrze?cijanie powinni uszanowa? sceptycyzm ateist?w i wszystkim nam b?dzie ?y?o si? lepiej.

Eldryzif napisał:
Po co rozmyslac nad takimi pierdolkami? Kazdy sobie tworzy wlasny sens.
Bingo, w ko?cu kto? zrozumia? o czym m?wi?em w pierwszym po?cie. Kogo obchodzi jaki? odg?rnie narzucony cel? Je?eli B?g istnieje i nada? mojemu istnieniu jaki? cel, to powinien przewidzie?, ?e skoro nie by? na tyle mi?y, ?eby mnie o nim jasno poinformowa?, to ja niekoniecznie zamierzam si? go trzyma?. Ka?dy patrzy na ?wiat ze swojego punktu widzenia i ka?dy sam wyznacza sobie cele. Ave.


@autor_tematu:
Musisz by? cholernie ograniczony, skoro s?dzisz, ?e w temacie nazwanym "sens istnienia" wszystkie posty b?d? dotyczy?y emotek. Dyskusje miewaj? to do siebie, ?e schodz? z toru, szczeg?lnie, ?e niekt?rych tutaj interesuje co? wi?cej ponad obrazki w internecie, a ?e nazwa?e? ten w?tek tak, jak nazwa?e?, to mamy prawo rozmawia? tu o wszystkim, co jest zwi?zane z sensem istnienia og?lnie.
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty.
Back
Do góry