Odp: Eternal Kingdoms - Legenda kt?ra wiecznie trwa!
Ojej! Moja ludzka rze?nia na ostatnim screenie. Kiedy to ja ostatni raz robi?em co? w ME.
Ma?a pro?ba - wsad?cie tam bossa i nazwijcie go "Reijek". Robi?c lokacj? mia?em w g?owie Baldrus'Gate 2 i tamten ?wietny quest.
Widz? te? map? polityczn?. Intrygi dworskie zawsze w cenie. Aww, Salvania i krucjata na Aendris.
Chc? te? rasizm! Du?o, du?o rasizmu!
@edit
Abc, b?dzie Mystria? Tamtejszy quest ca?kiem nie?le wymy?lili?my i lokacj? zrobi?e? ?wietn?.
Jeszcze apropos tego konfliktu RPG i Gildii
Jak na servie znajdzie si? jaki? system mistrza gry-> "GM+multum komend" -> do?? ?atwe do wprowadzenia, to uwierzcie, jeszcze nigdy si? tak dobrze przy Tibii nie bawili?cie.
Kilku ludzi i cz?owiek, kt?ry b?dzie si? wciela? w r??ne postaci i jeden quest to b?dzie ca?a unikatowa historia. To nie b?d? ?adne pierdo?owate "eventy" rodem mobki si? spawnuj? w mie?cie.
Kto zagl?da do karczmy w Tibii? No w?a?nie, a mo?e tam siedzie? NPC sterowany przez cz?owieka, ot kupiec, kt?ry szuka najemnik?w do zapewnienia bezpiecze?stwa w drodze do innego miasta.
I teraz si? zaczyna zabawa, bo sprawy nie reguluj? ?adne skrypty.
Mo?ecie go okra?? w po?owie drogi. Mistrz gry sobie zapisuje nicki i na przyk?ad jak za np. za 2-3 dni danego rabusia atakuj? najemnicy, kt?rych wynaj?? kupiec.
I to nie jest na zasadzie -> spawnuj? si? boty i atakuj?. Przecie? jednym z najemnik?w steruje cz?owiek, a najemnicy nie s?yn? z wierno?ci ;> Zawsze mo?na przebi? cen? kupca.
Transportuj?c faceta mog? was napa?? zb?jcy. Mo?e sam kupiec was oszuka? i prowadzi was w pu?apk?? I co zrobicie? Poddacie si?? B?dziecie go broni??
Okej. Mo?e si? okaza?, ?e zostali?cie oszukani, ?e to nie byli zb?je, a najemnicy potajemnie wynaj?ci przez kr?la do ?cigania jego b?karta o kt?rym si? dowiedzia??
Pomo?ecie? W?a?nie podpadli?cie kr?lowi. Macie przejebane. Mo?e ode?lecie "kupca" do niego, czy mo?e mu pomo?ecie wys?uchuj?c jego historii.
Co robimy?
Odsy?amy b?karta na pewn? ?mier?, poniewa? jego przewinieniem jest tylko to, ?e ?yje i ma domieszk? kr?lewskiej krwi?
A mo?e pr?bujemy mu pom?c?
Teraz zwyk?y oskryptowany quest:
NPC ka?e Ci zanie?? co? z punktu A do punktu B. Po ilu? tam sekundach skrypty teleportuj? obok Ciebie zb?j?w. Zanosisz towar -> dostajesz exp i gp. Koniec.
I to jest w?a?nie przewaga ?YWEGO CZ?OWIEKA nad kodem.
@edit3
Przebrn??em przez wszystkie strony... I na Dzeusa!, co to za pierdo?y tutaj ludzie wypisuj?.
Zacznijcie p?aci? pensj? od godziny przy pracy nad EK to gwarantuj? wam, ?e w 3 miesi?ce min? i dostaniecie gotowy produkt. Ludzie, ABC nie chodzi do gimnazjum czy liceum. Ma aspiracje, zaczyna uk?ada? sobie ?ycie i naprawd? ?miesznym jest wymaganie od niego ?eby koncertowa? si? na OTSIE ?eby zrobi? wam dobrze.
Sam ch?tnie bym mu pom?g?, ale sam i tak mam ma?o czasu na ?ycie towarzyskie przez prac? i studia, a chyba by mnie doszcz?tnie powali?o, ?eby zamienia? to na robienie projektu z kt?rego nie mam ?ADNEGO PROFITU, a jedynie satysfakcj?. Gdyby o satysfakcj? chodzi?o studiowa?bym filozofi?, pisa? tomiki poezji i fantastyk? plus przesiadywa? ca?e dni w pubach i pi? za Tetmajera.
ABC to nie wasza prywatna dziwka, kt?ra na rozkaz zrobi to co czego chcecie. Wr??, nawet dziwka dostaje wynagrodzenie. Wy nic nie dajecie i wymagacie.
Gdy by?em w liceum bawi?em si? w tworzenie RPG-Tibii. Mo?e kto? jeszcze pami?ta Congeri? przy kt?rej d?uba?em z ABC. Kto? mi kiedy? powiedzia?, bazuj?c na w?asnym do?wiadczeniu. "To nie ma sensu w przypadku Tibii, celujemy w pr??ni?." M?wi? o potencjalnych graczach. Wtedy na to nie patrzy?em, ale z ka?dym durnym postem przy zapowiedzi coraz bardziej opada?y mi r?ce, czytaj?c czego ludzie oczekuj? od OTservera. Jednak potem zbli?a?a si? matura i studia. Czas by?o si? zaj?? realnym ?yciem, bo dla kogo mia?em si? bawi? w ambitny projekt? Dla 20 graczy?
Nope.